Magda Linette z awansem w Dosze. Świetna pogoń w decydującym secie – StolicaSportu.pl

Magda Linette odrabia straty i melduje się w II rundzie w Dosze

Magdalena Linette
fot. Jmmuguerza (Wikimedia by CC 4.0)
Domyślna grafika
Marlena
8 lutego 2026 18:25
3 minuty czytania

Pełen zwrotów akcji pojedynek Magdy Linette otworzył polskiej tenisistce drogę do II rundy turnieju WTA 1000 w Dosze. Po wygraniu pierwszego seta i trudniejszych chwilach w drugiej partii, poznanianka pokazała charakter w decydującym fragmencie meczu z Sonay Kartal. Przełamanie przy stanie 2:3 w trzecim secie okazało się kluczowe i to Polka cieszyła się z końcowego sukcesu. Zwycięstwo okupione ogromnym wysiłkiem trwało ponad dwie godziny.

Pierwsza runda turnieju WTA 1000 w Dosze rozpoczęła się dla Magdy Linette od meczu z Brytyjką Sonay Kartal, która do głównej drabinki przebijała się przez eliminacje. Od samego początku widać było, że Polka jest gotowa do rywalizacji – już w trzecim gemie przełamała serwis rywalki i wypracowała przewagę. Kartal próbowała odpowiedzieć, ale Linette skutecznie obroniła dwa break pointy, odskakując na 3:1 i trzymając kontrolę do końca seta. Gdy w dziesiątym gemie pojawiła się pierwsza piłka setowa, poznanianka bez wahania ją wykorzystała, zamykając partię wynikiem 6:4.

Obraz spotkania zupełnie się odmienił w drugim secie. Brytyjka zaczęła mocniej naciskać na returnie i szybko wyszła na prowadzenie, przełamując Polkę na 3:1. Chwilowo wydawało się, że Linette odzyska inicjatywę – od razu odpowiedziała re-breakiem, lecz nie utrzymała tego tempa. Kartal zdobyła jeszcze jedno przełamanie, budując wyraźną przewagę i pewnie domykając seta 6:3.

Trzecia odsłona pojedynku to prawdziwa próba sił i wytrzymałości obu zawodniczek. Długie wymiany, narastające zmęczenie i walka z własnymi słabościami aż kipiały z każdego punktu. Przełamanie w piątym gemie na 3:2 dla Kartal zwiastowało poważne kłopoty, ale wtedy Linette zareagowała jak rasowa fighterka. Po serii przemyślanych zagrań doprowadziła do przełamania powrotnego i przejęła prowadzenie, wygrywając trzy gemy z rzędu. Przy prowadzeniu 5:3, Polka odważnie zaatakowała serwis Brytyjki, wykorzystując pierwszą piłkę meczową.

Statystyki tego starcia idealnie pokazują, jak bardzo wyrównany był to mecz. Linette zanotowała 10 asów i 4 przełamania z 5 szans, podczas gdy Kartal mogła pochwalić się trzema asami i trzema przełamaniami. Co ciekawe, to Brytyjka zdobyła o jeden punkt więcej (85-84), ale to Polka mogła celebrować awans do kolejnej rundy.

Zwycięstwo po dwóch godzinach i 9 minutach dało Linette przepustkę do starcia z Mirrą Andriejewą – rozstawioną z numerem pięć Rosjanką i aktualną siódmą rakietą świata. Katarski turniej potrwa do soboty (14 lutego), a na zwyciężczynię czeka aż 1000 punktów i solidny zastrzyk finansowy.

Magda Linette – Sonay Kartal 6:4, 3:6, 6:3

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie