Venus Williams z dziką kartą na Australian Open. Ma już 45 lat!
O takim powrocie mówił cały tenisowy świat — Venus Williams, mająca na koncie aż siedem triumfów wielkoszlemowych, otrzymała dziką kartę na nadchodzący Australian Open. W wieku 45 lat Amerykanka ponownie stanie na kortach Melbourne Park, gdzie jej sportowa historia wciąż budzi emocje i podziw fanów. Wyzwanie rzucone młodszemu pokoleniu zapowiada się wyjątkowo elektryzująco.
Venus Williams nie powiedziała ostatniego słowa w zawodowym tenisie. Organizatorzy Australian Open ogłosili, że Amerykanka wystąpi w tegorocznej edycji turnieju dzięki dzikiej karcie. To właśnie Melbourne będzie miejscem jej wyjątkowego powrotu, bo mowa przecież o jednej z najwybitniejszych postaci kobiecego tenisa ostatnich dekad.
Decyzja o przyznaniu dzikiej karty Williams, która świętowała już 45. urodziny, wzbudziła niemałe poruszenie — także wśród kibiców, którzy doskonale pamiętają, jak potrafiła rozstrzygać najważniejsze mecze swoimi kończącymi forhendami czy bezbłędnymi wolejami pod siatką. Doświadczenie, jakim dysponuje, jest nie do podważenia: siedem tytułów wielkoszlemowych plus zacięta rywalizacja z niemal całą elitą światowego tenisa.
Jak przyznała sama Williams w wypowiedzi dla oficjalnych mediów turnieju: „Jestem podekscytowana, że wracam do Australii i już nie mogę się doczekać rywalizacji. Mam mnóstwo niesamowitych wspomnień związanych z tym miejscem i jestem wdzięczna, że znów mogę pojawić się tam, gdzie tak wiele znaczyło dla mojej kariery”.
Zdaniem wielu, występ Amerykanki nada tegorocznemu turniejowi niepowtarzalnego kolorytu – to właśnie w Melbourne rozpoczyna się przecież cały kalendarz wielkoszlemowy, a pojawienie się Williams na kortach to dla młodszych zawodniczek test z odporności psychicznej i czystej ambicji. Publiczność w Australii była dla niej zawsze wyjątkowo serdeczna; teraz znów będzie mogła ją oglądać w akcji, gdy po raz kolejny spróbuje swoich sił w pojedynkach z błyskotliwymi rywalkami młodego pokolenia.
Nie ma wątpliwości: powrót Venus Williams to jedno z najgłośniejszych wydarzeń rozpoczęcia sezonu i mocny impuls dla całego środowiska tenisowego.