Australian Open 2026. Rybakina o starciu z Igą Świątek w ćwierćfinale
Jelena Rybakina nie zostawia złudzeń i przy dynamicznej grze wygrywa czwartą rundę Australian Open, pokonując Elise Mertens 6:1, 6:3. Kazaszka w zasadzie od początku przejęła inicjatywę, nie pozwalając Belgijce złapać własnego rytmu, a jej serwis i mocny bekhend narzucały tempo każdej wymianie. W ćwierćfinale zagra z Igą Świątek.
Tuż po ostatniej piłce Kazaszka usłyszała pytanie o Polkę. Z jednej strony może to być niespodzianka turnieju – Australijka Maddison Inglis, ale tenisowy świat nastawia się przede wszystkim na powtórkę wielkiego hitu z Polką. Rybakina podkreśliła jednak, że jej koncentracja nie jest skierowana wyłącznie na ten pojedynek.
– Zobaczymy, kto wygra. Zdecydowanie muszę się skupić na sobie. Z Igą grałyśmy wielokrotnie. Zobaczymy, co się stanie, postaram się zregenerować i zagrać mój najlepszy tenis – przyznała tuż po meczu.
Bliższe spojrzenie na bilans spotkań obu tenisistek pozwala lepiej zrozumieć potencjalne emocje. Na razie nieznacznie prowadzi Świątek – Polka triumfowała sześć razy, przy pięciu zwycięstwach Rybakiny. W zeszłym sezonie panie rywalizowały aż pięciokrotnie – cztery zwycięstwa zapisała na koncie liderka rankingu WTA.
Kazaszka zapisała się wygraną podczas finałów WTA, gdzie triumfowała w decydującym, trzecim secie. Wszystko wskazuje na to, że jeśli dojdzie do takiej konfrontacji także i tym razem, kibice mogą szykować się na starcie pełne zwrotów akcji i walki o każdy punkt.