Philippe Coutinho oficjalnie piłkarzem Santosu. Zagra z Neymarem i Arthurem
Brazylijski pomocnik, który jeszcze kilka lat temu za ponad 100 milionów euro przenosił się do FC Barcelony, znalazł nowy klub po miesiącach bez gry. W Santosie czeka na niego reunión z dawnymi kolegami z reprezentacji.
Santos FC potwierdził transfer, który jeszcze kilka tygodni temu wydawał się mało prawdopodobny. Philippe Coutinho podpisał kontrakt obowiązujący do 31 grudnia 2026 roku i od zaraz jest do dyspozycji sztabu szkoleniowego.
32-letni pomocnik od miesięcy pozostawał bez klubu. Ostatni oficjalny mecz rozegrał 14 lutego, jeszcze w barwach Vasco da Gama, w którym się wychowywał, zanim jako nastolatek trafił do Interu Mediolan. Powodem przerwy były nie tylko kłopoty zdrowotne, ale też problemy natury psychicznej, z którymi Brazylijczyk mierzył się już od dłuższego czasu.
To właśnie Neymar miał przekonać władze Santosu, by dały Coutinho szansę. Obaj wielokrotnie grali razem w młodzieżowych i seniorskiej reprezentacji Brazylii, lecz nigdy nie występowali w tym samym klubie. Teraz wreszcie się to zmieni. W szatni na Coutinho czeka jeszcze jeden znajomy z czasów barcelońskich: Arthur, który dołączył do Santosu pod koniec letniego okna transferowego po rozstaniu z Juventusem.
Dla Coutinho to kolejny rozdział niezwykle burzliwej kariery. W latach 2013–2018 był gwiazdą Liverpoolu, zachwycając kibiców na Anfield dryblingiem, kreatywnymi podaniami i charakterystycznymi strzałami z dystansu. Odejście do Barcelony za astronomiczną kwotę miało być zwieńczeniem drogi na szczyt, ale w Katalonii nigdy nie zadomowił się na dobre.
Paradoksalnie największy triumf po opuszczeniu Liverpoolu przeżył w koszulce Bayernu Monachium. Podczas wypożyczenia do niemieckiego klubu w sezonie 2019/20 wygrał Ligę Mistrzów, a w legendarnym ćwierćfinale z Barceloną, zakończonym wynikiem 8:2, sam wpisał się na listę strzelców dwukrotnie. Strzelał więc bramki klubowi, który wciąż był jego pracodawcą.
Na koncie ma też Copa América 2019 zdobytą z reprezentacją Brazylii, dla której rozegrał 68 spotkań i zdobył 21 goli. Teraz, po miesiącach poza futbolem, spróbuje odbudować formę w zupełnie nowym otoczeniu. Santos liczy, że trio Neymar–Coutinho–Arthur przywróci klubowi blask, choć stan zdrowia i dyspozycja każdego z tej trójki pozostają dużym znakiem zapytania.