Galatasaray kusi Camavingę. Mourinho zdecyduje o wielkim transferze z Realu
Eduardo Camavinga, o którego zabiega Galatasaray, może być bohaterem głośnego transferu z Realu. Klub ze Stambułu złożył oficjalną ofertę wypożyczenia piłkarza z opcją wykupu, a Los Blancos liczą na wyższą kwotę. Ostateczna decyzja należy jednak do Jose Mourinho, co budzi spore emocje w mediach na Półwyspie Iberyjskim. Camavinga, choć gra w Madrycie od 2021 roku, dopiero od niedawna wzbudza tak duże zainteresowanie ze strony zagranicznych klubów.
Eduardo Camavinga znowu trafił na świecznik – tym razem w kontekście możliwego odejścia z Realu Madryt. Jak donosi serwis Fotomac, Galatasaray po miesiącach negocjacji w końcu przesłało oficjalną ofertę za młodego pomocnika. Chodzi o wypożyczenie z obowiązkowym wykupem, który miałby wynieść 35 milionów euro. Zainteresowanie klubu ze Stambułu to nie przypadek – Camavinga od momentu debiutu w Madrycie w sierpniu 2021 roku znacząco zyskał na wartości i uznaniu w Europie.
Właśnie latem Real Madryt zdecydował się na poważne roszady w składzie – sprowadził m.in. Diomande, Cucurellę czy Silvę. Przychody ze sprzedaży sięgnęły ponad 200 milionów euro, ale dotąd Królewscy nie stracili żadnej kluczowej postaci z wyjściowej jedenastki. Galatasaray węszy swoją szansę, ruszając z konkretną ofertą, jednak według nieoficjalnych informacji Los Blancos oczekują znacznie więcej – minimalnie 50 milionów euro. Wszystko wskazuje na to, że rozmowy mogą potrwać jeszcze kilka dni, bo zarząd Realu nie zamierza oddawać pomocnika za półdarmo.
Najciekawsze jednak jest to, że ostateczny głos należy do Jose Mourinho. To właśnie on zdecyduje, czy młody Francuz zmieni barwy klubowe, czy jednak zostanie przy Santiago Bernabeu. Galatasaray zdeterminowane, by sprowadzić Camavingę, musi przekonać do swojej wizji zarówno zarząd, jak i szkoleniowca. Francuz może pochwalić się już niezłą liczbą rozegranych spotkań – dla Realu zagrał aż 227 razy, wbijając 6 goli i notując 11 asyst. Mimo młodego wieku, już zdążył zapisać się w świadomości kibiców jako gracz solidny i perspektywiczny.
W każdym razie, tureccy działacze wyraźnie liczą, że znaleźli furtkę do przeprowadzenia transferu hitowego, jaki rzadko zdarza się na tej linii klubów. Jeśli kwota zostanie podniesiona zgodnie z oczekiwaniami Realu, nie można wykluczyć, że już niebawem zobaczymy Camavingę w koszulce Galatasaray. Do tego czasu wszystko pozostaje w rękach Mourinho, który na razie nie ujawnia swoich zamiarów.