Folarin Balogun na celowniku Tottenhamu. Monaco chce 60 mln euro
Trwa transferowa gorączka – według francuskich mediów Tottenham złożył propozycję sprowadzenia Folarina Baloguna z AS Monaco. Reprezentant Stanów Zjednoczonych, którego nazwisko jeszcze niedawno przewijało się w kontekście kontrowersyjnej sytuacji na mundialu, dziś jest jednym z najbardziej rozchwytywanych napastników Ligue 1. Monaco nie zamierza sprzedać zawodnika tanio – oczekuje aż 60 milionów euro.
Folarin Balogun jest w centrum transferowych spekulacji po tym, jak według informacji "L'Équipe" Tottenham Hotspur złożył propozycję pozyskania napastnika AS Monaco. 25-letni Amerykanin w ostatnich miesiącach był bohaterem nie tylko boiskowych wydarzeń, lecz także głośnej mundialowej kontrowersji, gdy po czerwonej kartce w meczu 1/16 finału z Bośnią i Hercegowiną kara została anulowana po interwencji Donalda Trumpa, co pozwoliło Balogunowi zagrać przeciwko Belgii. Sprawa szybko ucichła, a najwięcej mówi się dziś o jego imponujących osiągnięciach ligowych.
Balogun od czasu transferu do Francji zanotował 45 goli i 14 asyst w 109 meczach Ligue 1, reprezentując najpierw Stade Reims, a obecnie ekipę z Księstwa. Taka skuteczność sprawia, że napastnik wzbudza zainteresowanie czołowych europejskich klubów, a Tottenham jest jednym z pierwszych, które realnie podjęły działania w tym oknie transferowym.
Jak donosi "L'Équipe", władze AS Monaco stawiają sprawę jasno – klub zgodzi się na sprzedaż Baloguna tylko w przypadku oferty opiewającej na co najmniej 60 milionów euro. Francuskiego klubu nie spieszy się z decyzjami, bo kontrakt Amerykanina wygasa dopiero z końcem czerwca 2028 roku. Balogun na ten moment pewnie czeka na rozwój sytuacji wokół swojej przyszłości, a temat jego potencjalnego powrotu do Premier League nie schodzi z pierwszych stron sportowych mediów.