Folarin Balogun blisko Premier League? AS Monaco stawia warunki Tottenhamowi

Folarin Balogun na celowniku Tottenhamu. Monaco chce 60 mln euro

Folarin Balogun
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maro
12 sierpnia 2026 07:20
2 minuty czytania

Trwa transferowa gorączka – według francuskich mediów Tottenham złożył propozycję sprowadzenia Folarina Baloguna z AS Monaco. Reprezentant Stanów Zjednoczonych, którego nazwisko jeszcze niedawno przewijało się w kontekście kontrowersyjnej sytuacji na mundialu, dziś jest jednym z najbardziej rozchwytywanych napastników Ligue 1. Monaco nie zamierza sprzedać zawodnika tanio – oczekuje aż 60 milionów euro.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Folarin Balogun jest w centrum transferowych spekulacji po tym, jak według informacji "L'Équipe" Tottenham Hotspur złożył propozycję pozyskania napastnika AS Monaco. 25-letni Amerykanin w ostatnich miesiącach był bohaterem nie tylko boiskowych wydarzeń, lecz także głośnej mundialowej kontrowersji, gdy po czerwonej kartce w meczu 1/16 finału z Bośnią i Hercegowiną kara została anulowana po interwencji Donalda Trumpa, co pozwoliło Balogunowi zagrać przeciwko Belgii. Sprawa szybko ucichła, a najwięcej mówi się dziś o jego imponujących osiągnięciach ligowych.

Balogun od czasu transferu do Francji zanotował 45 goli i 14 asyst w 109 meczach Ligue 1, reprezentując najpierw Stade Reims, a obecnie ekipę z Księstwa. Taka skuteczność sprawia, że napastnik wzbudza zainteresowanie czołowych europejskich klubów, a Tottenham jest jednym z pierwszych, które realnie podjęły działania w tym oknie transferowym.

Jak donosi "L'Équipe", władze AS Monaco stawiają sprawę jasno – klub zgodzi się na sprzedaż Baloguna tylko w przypadku oferty opiewającej na co najmniej 60 milionów euro. Francuskiego klubu nie spieszy się z decyzjami, bo kontrakt Amerykanina wygasa dopiero z końcem czerwca 2028 roku. Balogun na ten moment pewnie czeka na rozwój sytuacji wokół swojej przyszłości, a temat jego potencjalnego powrotu do Premier League nie schodzi z pierwszych stron sportowych mediów.

Źródło: L'Equipe

Wybrane dla Ciebie