Deco poleciał do Lizbony. Barcelona ma plan B na napastnika
Dyrektor sportowy FC Barcelony osobiście udał się do Portugalii, by negocjować transfer snajpera, który w ubiegłym sezonie zdobył 38 bramek. Trwają równoległe starania o ściągnięcie Juliana Alvareza.
Deco jest już w Lizbonie. Jak informuje RAC1, dyrektor sportowy FC Barcelony poleciał do stolicy Portugalii, by prowadzić rozmowy w sprawie transferu Luisa Suáreza ze Sportingu. To odpowiedź klubu na impas w negocjacjach dotyczących Juliana Alvareza.
Atletico Madryt konsekwentnie odmawia jakichkolwiek rozmów z Barceloną w sprawie argentyńskiego napastnika. Mistrzowie Hiszpanii nie tracą wprawdzie nadziei na zwrot akcji, ale jednocześnie uruchomili alternatywny scenariusz.
Suárez, o którego zabiega Barcelona, to kolumbijski napastnik Sportingu, nie były snajper katalońskiego klubu grający obecnie w Interze Miami. 26-latek ma za sobą znakomity sezon: w 53 oficjalnych spotkaniach portugalskiej drużyny trafił do siatki 38 razy. Transfermarkt wycenia go na 30 milionów euro. Kolumbijczyk zna przy tym realia La Liga, bo wcześniej występował w Granadzie i Almerii.
Pozyskanie nowego napastnika to dla Barcelony absolutny priorytet w końcówce letniego okienka. Po sezonie 2025/2026 klub opuścił Robert Lewandowski, a dodatkowo do PSG sprzedano Ferrana Torresa.