Legia Warszawa rozbiła Radomiaka 5:0. Trzy bramki w 17 minut

Legia rozbiła Radomiaka. Trzy bramki w 17 minut

Bartosz Kapustka
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
14 sierpnia 2026 23:04
2 minuty czytania

Piątkowy wieczór przy Łazienkowskiej zamienił się w koszmar gości z Radomia. Zanim kibice zdążyli usiąść wygodnie na trybunach, Legia prowadziła już trzema golami, a Radomiak nie miał żadnej odpowiedzi na huragan, który spadł na niego od pierwszego gwizdka. Ostatecznie Wojskowi wygrali aż 5:0.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Siedem minut. Tyle potrzebowała Legia Warszawa, żeby złamać opór Radomiaka Radom w piątkowym meczu Ekstraklasy. Michał Sevcik wykorzystał fatalne rozegranie gości, po którym piłka trafiła do Pawła Wszołka. Ten podał do Czecha, a Sevcik bez wahania wpakował ją do siatki.

To był dopiero początek. Chwilę później po rozegranym rzucie wolnym bramkę zdobył Rafał Augustyniak. A w 17. minucie Ruben Vinagre posłał dośrodkowanie w pole karne, gdzie Rafał Adamski pewnym strzałem głową trafił na 3:0. Trzy gole w kwadrans. Radomiak wyglądał, jakby mecz dopiero się zaczynał, a tymczasem był już praktycznie rozstrzygnięty.

Goście nie zdołali się pozbierać przed przerwą. W 44. minucie pięknym uderzeniem popisał się Bartosz Kapustka i do szatni drużyny schodziły przy stanie 4:0.

Druga połowa nie przyniosła żadnej ulgi piłkarzom Radomiaka. W 51. minucie Kapustka trafił ponownie po dobrze rozegranej akcji, kończąc spotkanie z dorobkiem dwóch goli. Paweł Wszołek zamknął wieczór z dwiema asystami na koncie.

Źródła: Legia Warszawa, Radomiak Radom

Wybrane dla Ciebie