Chelsea blisko transferu Jordana Hendersona
Nowy szkoleniowiec Chelsea Xabi Alonso już od pierwszych dni stawia na doświadczenie. Wśród głośnych nazwisk przewija się Jordan Henderson, którego kontrakt z Brentford wygasa dopiero za rok, jednak klub może być gotowy puścić 36-latka za darmo. Pozyskanie byłego kapitana Liverpoolu miałoby dodać londyńczykom nie tylko sportowej jakości, ale też przywództwa w szatni. Chelsea tymczasem inwestuje głównie w młodych graczy, choć transfer Hendersona mógłby odmienić strukturę drużyny przed startem nowego sezonu Premier League.
Chelsea zamierza poważnie wzmocnić linię pomocy przed zbliżającym się sezonem Premier League. Jak podał The Athletic, klub ze Stamford Bridge jest teraz jednym z głównych kandydatów do zakontraktowania Jordana Hendersona z Brentford. 36-latek znajduje się wysoko na liście życzeń londyńskiego klubu, a jego kontrakt z Brentford obowiązuje co prawda jeszcze przez rok, lecz mówi się, że klub będzie skłonny pozwolić mu odejść bez odstępnego.
Nowy trener Chelsea Xabi Alonso mocno akcentuje potrzebę sprowadzenia doświadczonych zawodników, którzy mogliby zapewnić zespołowi stabilizację i wsparcie młodszych piłkarzy. Początkowo rozważano transfer Granita Xhaki, jednak ten pozostał w Sunderlandzie. Na liście kandydatów pojawiały się również nazwiska Johna Stonesa i Danny'ego Welbecka. Teraz jednak w centrum uwagi znalazł się Henderson.
Henderson to postać dobrze znana angielskim kibicom. Pomocnik był częścią kadry Anglii podczas ostatnich mistrzostw świata i wystąpił w grupowym spotkaniu z Panamą. W kolejnym meczu, rozgrywanym przeciwko Meksykowi na etapie 1/8 finału, doznał złamania ręki. Mimo kontuzji, do końca turnieju pozostał z drużyną, wspierając kolegów mentalnie. Thomas Tuchel nie szczędził mu pochwał – zwrócił szczególnie uwagę na motywującą przemowę Hendersona przed kluczowym starciem o trzecie miejsce z Francją, zakończonym zwycięstwem Anglików 6:4 i historycznym powrotem na podium mistrzostw świata po blisko sześciu dekadach.
Dla kibiców The Blues propozycja sprowadzenia Hendersona to nie tylko sportowy aspekt transferu. Przez długie lata piłkarz pełnił funkcję kapitana Liverpoolu, a jego przenosiny do Chelsea miałyby symboliczny wymiar – wzmocnienie rywala przez byłego lidera drużyny z Anfield zawsze budzi dodatkowe emocje wśród sympatyków Premier League.
Dotychczas Chelsea skupiała się przede wszystkim na inwestowaniu w młodzież. Najdrożej kosztował Morgan Rogers, za którego zapłacono 138 mln euro, ściągając go z Aston Villi. Do klubu dołączyli również Marco Palestra z Atalanty oraz Geovany Quenda ze Sportingu.