Arkadiusz Milik poza składem Juventusu. Górnik Zabrze gotowy na powrót

Arkadiusz Milik poza kadrą Juventusu. Górnik Zabrze czeka z otwartymi ramionami

Arkadiusz Milik
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Szokująca decyzja Juventusu – Arkadiusz Milik wypadł z kadry na Serie A i Ligę Europy tuż po zamknięciu okna transferowego. Klub z Turynu nie poinformował go wystarczająco wcześnie, przez co napastnik nie zdążył znaleźć nowego pracodawcy. Cała sytuacja przywróciła spekulacje o możliwym powrocie do Polski, a Górnik Zabrze wskazuje, że dla Milika drzwi są wciąż otwarte.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Arkadiusz Milik znalazł się w trudnej sytuacji po tym, jak Juventus wykreślił go z listy zawodników uprawnionych do gry zarówno w Serie A, jak i w Lidze Europy. Zaskoczenie było tym większe, że tuż przed tym napastnik zakończył okres problemów zdrowotnych i przepracował cały cykl przygotowań, a z Włoch płynęły sygnały o dobrym wrażeniu, jakie robił na Luciano Spallettim. Decyzja klubu zapadła jednak tuż po zamknięciu letniego okna transferowego.

W efekcie Milik został praktycznie odcięty od gry na najbliższe miesiące i nie miał już czasu, by znaleźć nowego pracodawcę. Jeszcze latem w kuluarach przewijała się kwestia możliwego powrotu do Górnika Zabrze — klubu, z którym jest emocjonalnie związany. Choć transfer nie został sfinalizowany, temat wcale nie zniknął.

Do sprawy odniósł się Łukasz Milik, dyrektor sportowy Górnika i brat napastnika. Gościł w Kanale Sportowym, gdzie nie krył otwartości klubu na ewentualny powrót Arka. Jednocześnie podkreślał, że kluczowa będzie decyzja samego piłkarza. "Arek po dwóch latach niegrania liczył na to, że wreszcie zagra i trener też jakoś tam obdarzył go zaufaniem, bo jak grał w sparingach, to oznaczało, że gdzieś był w kręgu zainteresowań. Arek sygnały miał, że może się różnie ta sytuacja potoczyć" — stwierdził Łukasz Milik.

Podczas rozmowy dyrektor sportowy Górnika nie ukrywał frustracji z powodu sposobu, w jaki Juventus zakomunikował decyzję swojemu zawodnikowi: "Jakby powiedzieli to parę dni wcześniej, to może Arek by na pewno jakiś klub sobie znalazł, tak? Miałby trochę więcej czasu na namysł, a tak naprawdę został pod ścianą podstawiony i koniec." W jego ocenie, obecny czas Milik wykorzysta, by popracować dłużej nad formą, jednak brak meczów ligowych jest dla niego dotkliwy.

Na ile realna jest gra Arka Milika w Górniku Zabrze? Ciężko powiedzieć. Musi przyjść czas, odpowiednia decyzja, odpowiedni moment. Tak samo było z Łukaszem Podolskim. My na Arka jesteśmy otwarci, czekamy na niego
Łukasz Milik, Kanał Sportowy

W tej chwili deklaracja działaczy Górnika Zabrze jest jasna – klub czeka z otwartymi ramionami, jednak kluczowy krok należy do samego Milika.

Źródła: Goal.pl, Kanał Sportowy

Wybrane dla Ciebie