Mecze reperezentacji pokrywają się z MLS. Co z Lewandowskim?
Kapitan reprezentacji Polski, Robert Lewandowski, potwierdził swój udział w listopadowym zgrupowaniu kadry, mimo kolizji z terminami fazy play-off ligi MLS. Decyzja ta rozwiewa wszelkie wątpliwości dotyczące jego obecności w ważnych meczach Ligi Narodów z Rumunią i Szwecją. Dyrektor techniczny kadry przekazał, że napastnik przyjedzie na całe zgrupowanie i będzie gotowy pomóc zespołowi.
Robert Lewandowski rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące swojej obecności podczas najbliższego zgrupowania reprezentacji Polski. Kapitan kadry pojawi się na obu listopadowych meczach Ligi Narodów, mimo że właśnie wtedy Chicago Fire rozpoczyna fazę play-off w lidze MLS.
Polscy piłkarze zagrają z Rumunią w Bukareszcie (14 listopada) oraz ze Szwecją we Wrocławiu (17 listopada). Stawka jest ważna dla dalszej pracy selekcjonera – Cezary Kulesza oczekuje od Jana Urbana zapunktowania w tych spotkaniach i jasno zaznacza, że oceni jego pracę po listopadowych starciach.
Choć kadra ma minimalne szanse na drugie miejsce w grupie i baraże, mecze są kluczowe także dla zachowania obecnej pozycji w Dywizji B Ligi Narodów. Zbiegają się z nimi decydujące dla Chicago Fire pojedynki w amerykańskiej lidze - pierwszy play-off może przypaść nawet dwa dni po meczu kadry ze Szwecją. Szybki powrót za ocean to również ryzyko tzw. „jet-laga”, więc czas na regenerację będzie ograniczony.
Mimo tego Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji, przekazał jasny sygnał:
„Robert przyjeżdża na całe zgrupowanie. Chce pomóc, będzie dostępny na oba mecze. Sztab podejmie decyzję, w jakim wymiarze czasowym wykorzystać Roberta. Dobrze, że mecz z Rumunią jest dopiero w sobotę, co daje Robertowi trochę więcej dni na przestawienie się na naszą strefę czasową”.
W październiku Lewandowski już odczuwał brak pełnej świeżości po dalekiej podróży - w meczu z Bośnią i Hercegowiną przyznał, że „miał nogi z waty” i dopiero po kilku dniach odpoczynku wrócił do formy. Ze Szwecją zagrał krótko, zaś przeciw Rumunii popisał się hat trickiem, co potwierdziło powrót odpowiedniej dyspozycji. W ostatnim meczu z Bośnią opuścił boisko przez nadmiar żółtych kartek.
Lewandowski w trwającym sezonie MLS zanotował osiem goli w dwudziestu dwóch spotkaniach dla Chicago Fire. Tuż przed zgrupowaniem jego drużyna podejmie Columbus na własnym stadionie, wieńcząc fazę zasadniczą rozgrywek.