Jose Mourinho komentuje odejście Cristiano Ronaldo z kadry Portugalii

Jose Mourinho komentuje decyzję Cristiano Ronaldo o zakończeniu gry w kadrze Portugalii

Karol Świderski  Crostiano Ronaldo  Robert Lewandowski
fot. Rafał Smoliński
Domyślna grafika
Maciek
2 minuty czytania

Niespodziewana decyzja Cristiano Ronaldo o zakończeniu kariery reprezentacyjnej wzbudziła burzę w świecie piłki. Jose Mourinho, pytany przed meczem Realu Madryt o byłego podopiecznego, zareagował z dużym spokojem. Jego słowa nie pozostawiają złudzeń co do przyszłości Ronaldo – dla gwiazdora to nie jest jeszcze koniec. Portugalczyk ma według Mourinho wciąż konkretne cele i nie wybiera się na piłkarską emeryturę. Szkoleniowiec zdradził również, jak widziałby ostateczny moment rozstania swojego rodaka z futbolem.

Cristiano Ronaldo oficjalnie pożegnał się z reprezentacją Portugalii, czym wywołał ożywioną dyskusję nie tylko wśród kibiców, ale również w świecie piłki. Na konferencji prasowej przed ligowym meczem Realu Madryt z Valencią do decyzji odniósł się Jose Mourinho, który przecież zna gwiazdora doskonale z pracy w Madrycie.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Obaj Portugalczycy współpracowali w latach 2010-2013, a ich wspólna przygoda przyniosła Realowi Madryt mnóstwo emocji - 164 spotkania na każdym froncie. Wieść o rozstaniu Ronaldo z kadrą spadła jednak jak grom z jasnego nieba, co naturalnie wywołało pytania o przyszłość słynnego napastnika.

Mourinho zachował spokój, podkreślając, że decyzja Ronaldo powinna być w pełni uszanowana: "To nie jest emerytura, jego kariera się nie skończyła. Ci, którzy go znają, wiedzą, że wciąż ma cele w swojej karierze" - zaznaczył Portugalczyk w rozmowie z dziennikarzami.

Szkoleniowiec Realu Madryt przyznał jednocześnie, że wolałby, by Ronaldo ogłosił zakończenie zawodowej kariery w innych okolicznościach niż te obecne. Dodał jednak, że nie wiadomo, kiedy taki moment może nadejść.

Mourinho został też zapytany o możliwą przyszłość Ronaldo poza boiskiem - na przykład w roli szkoleniowca. Odpowiedział ostrożnie, sugerując, że takie rozważania są zdecydowanie przedwczesne. „Wciąż jest piłkarzem”, podkreślił, jasno dając do zrozumienia, że temat ewentualnej trenerskiej ścieżki byłego podopiecznego nie jest jeszcze na czasie.

Źródło: Marca

Wybrane dla Ciebie