PZPN traci InPost. Największy prywatny sponsor kończy współpracę
Szok w polskiej piłce – Grupa InPost oficjalnie zakończyła współpracę z PZPN, zostawiając federację z ogromną luką budżetową. Decyzja ta oznacza koniec czteroletniego kontraktu o wartości ok. 10 mln zł rocznie. Na tym jednak nie koniec wyzwań dla władz polskiego futbolu, bo już niedługo wygasa także umowa z koncernem ORLEN. Tą sytuacją zaniepokojony jest nie tylko prezes Cezary Kulesza – całe otoczenie polskiej piłki czeka teraz na ruchy federacji.
Grupa InPost niespodziewanie zakończyła czteroletnią współpracę z Polskim Związkiem Piłki Nożnej. Umowa wygasła dokładnie 31 lipca 2026 roku, otwierając w budżecie PZPN potężną wyrwę sięgającą mniej więcej 10 mln zł rocznie. Według informacji podanych przez portal SportMarketing.pl, to największe w historii polskiego sportu porozumienie z prywatną firmą właśnie przeszło do historii.
Decyzja wywołała spore zamieszanie w środowisku futbolowym. InPost przestał być Sponsorem Strategicznym pierwszej reprezentacji mężczyzn oraz wszystkich kadr kobiecych i młodzieżowych. Do tej pory obecność firmy była widoczna właściwie wszędzie – od strojów treningowych kadrowiczów, przez bandy reklamowe na stadionach, aż po akcje promujące aktywność fizyczną wśród najmłodszych.
PZPN, z prezesem Cezarym Kuleszą na czele, staje teraz pod murem – organizacja musi ekspresowo znaleźć nowego strategicznego partnera, żeby nie ucierpieć finansowo po odejściu InPostu. Sam kontrakt, jak podkreślają eksperci, od początku uznawany był za przełomowy na polskim rynku i mógł być tylko przedłużany na kolejne dwa lata. Strony skorzystały z tej opcji w maju 2023 roku. To właśnie wtedy dyrektor marketingu i sponsoringu federacji, Grzegorz Stańczuk, aktywnie zabiegał o utrzymanie tej współpracy.
Na tym jednak kłopoty PZPN się nie kończą. SportMarketing.pl przypomina, że niebawem wygasa także umowa z koncernem ORLEN – Sponsorem Generalnym polskiej piłki. Oznacza to konieczność prowadzenia jednocześnie kilku kluczowych rozmów biznesowych na najwyższym szczeblu.
Warto zaznaczyć, że InPost nie wycofuje się całkiem z futbolu. Od sezonu 2026/2027 objął funkcję oficjalnego partnera rozgrywek PKO BP Ekstraklasy na trzy kolejne lata. Jednak dla reprezentacji Polski taki ruch to zdecydowanie krok w tył jeśli chodzi o zabezpieczenie finansowania.