Camp Nou faworytem do organizacji finału Ligi Mistrzów w 2029 roku
Trzydzieści lat po legendarnym finale między Bayernem Monachium a Manchesterem United stadion FC Barcelony może ponownie stać się areną decydującego meczu o trofeum Ligi Mistrzów. Komitet Wykonawczy UEFA zbiera się w Salonikach, by podjąć kluczową decyzję.
Komitet Wykonawczy UEFA zebrał się w Salonikach, a jednym z głównych punktów obrad jest przydział organizacji finałów Ligi Mistrzów na najbliższe lata. Według informacji dziennika Diario AS, Spotify Camp Nou jest zdecydowanym faworytem do goszczenia finału w 2029 roku.
O organizację rywalizują jeszcze dwa inne obiekty: londyńskie Wembley, które celuje jednak przede wszystkim w edycję 2030, oraz Westfalenstadion Borussii Dortmund. Pozycja Barcelony wydaje się jednak mocna. Już podczas wcześniejszego spotkania UEFA w Monako organ zarządzający europejską piłką miał przyjąć kandydaturę katalońskiego klubu z wyraźną przychylnością.
Ostatni finał Ligi Mistrzów na Camp Nou odbył się w 1999 roku. To właśnie wtedy Manchester United w dramatycznych okolicznościach pokonał Bayern Monachium, odwracając losy meczu dwoma golami w doliczonym czasie gry. Ewentualny finał w 2029 roku przypadłby dokładnie na trzydziestą rocznicę tamtego wieczoru.
Kluczowym elementem barcelońskiej kandydatury jest postęp prac nad projektem Espai Barça, czyli kompleksową przebudową stadionu i jego otoczenia. Cała inwestycja ma zostać ukończona do 2028 roku. Po jej finalizacji Camp Nou pomieści 105 tysięcy widzów, co uczyni go jednym z największych i najnowocześniejszych obiektów piłkarskich na świecie.
Droga do tego momentu nie była prosta. Opóźnienia w budowie zmusiły Barcelonę do tymczasowej przeprowadzki na Stadion Olimpijski na Montjuïc, a powrót na Camp Nou odbywał się etapami. Klub zapewnia jednak, że prace zostaną w pełni zakończone na długo przed potencjalnym finałem w 2029 roku.
Barcelona traktuje organizację finału Ligi Mistrzów również jako krok w stronę większego celu. Klub liczy, że udane przyjęcie tak prestiżowej imprezy wzmocni jego szanse na goszczenie meczów Mistrzostw Świata 2030, a może nawet finału tego turnieju.