Łatwo nie było, ale Gieksa z awansem! Straty odrobione
Już na początku rewanżu w Żylinie emocje sięgnęły zenitu – GKS Katowice przejął inicjatywę, choć to gospodarze szybko mogli otworzyć wynik. Zespół Rafała Góraka, mimo niepowodzeń z pierwszego meczu, konsekwentnie odrabiał straty. Strzał Adama Zrelaka na 1:0 wyrównał stan dwumeczu, ale Słowacy odpowiedzieli trudnym uderzeniem. W końcówce rezerwowi katowiczan dali popis skuteczności – gole Mateusza Wdowiaka i Ilji Szkurina zagwarantowały awans do kolejnej rundy el. Ligi Konferencji UEFA, gdzie czeka już Hapoel Tel Awiw.
GKS Katowice zafundował swoim kibicom prawdziwy piłkarski rollercoaster, odwracając niekorzystny rezultat dwumeczu z MSK Żylina i awansując do III rundy eliminacji Ligi Konferencji UEFA. Po porażce 1:2 na własnym boisku, w rewanżu katowiczanie wygrali aż 3:1.
Początek meczu należał do gospodarzy. Już w 3. minucie Timotej Hranica bez problemu minął Borję Galana, po czym dograł do Kristiana Bariego. Ten jednak pogubił się w decydującym momencie. Odpowiedź GKS-u była natychmiastowa — Adam Zrelak zmusił Jakuba Badzgona do wysiłku. Jeszcze w tych minutach Marko Roginić główkował tuż obok słupka.
Zrelak miał w pierwszej połowie trzy okazje na otwarcie wyniku, w tym niewykorzystany strzał w słupek. Z kolei Roginić, stając oko w oko z bramkarzem, posłał piłkę tuż obok bramki Żyliny. Gospodarze odpowiadali, lecz Jirka również pudłował tego dnia. Do przerwy bezbramkowy remis utrzymywał przewagę Słowaków w dwumeczu.
Po zmianie stron atmosfera na trybunach zgęstniała. Jędrych skutecznie uprzedził Bariego, powstrzymując groźną akcję. Chwilę później GieKSa zaczęła swoje show — w 49. minucie Kacper Nowak idealnie dograł w pole karne, a Adam Zrelak główką wyrównał wynik dwumeczu. To był moment, w którym zaczęła się prawdziwa walka o awans.
Radość katowiczan nie trwała długo. Frantisek Kosa popisał się efektownym strzałem z dystansu, wyprowadzając Żylinę na prowadzenie, co oznaczało, że GKS musi strzelić dwa gole, by marzyć o awansie. W 67. minucie Kosa ruszył po kolejne trafienie, ale został skutecznie zablokowany przez Dominika Klemenza. Za moment Nowak próbował odpowiedzieć z wolnego, lecz piłka poleciała nad poprzeczką.
W 75. minucie na murawie pojawili się Ilja Szkurin, Mateusz Wdowiak i Marcin Wasielewski. Ta decyzja Rafała Góraka była strzałem w dziesiątkę — już w 80. minucie świetnie dysponowany Wdowiak wykorzystał dośrodkowanie Nowaka i trafił na 2:1 dla GKS-u.
Katowiccy zawodnicy złapali wiatr w żagle. Cztery minuty później Szkurin popisał się akrobatycznym strzałem, pokonując Badzgona i ustalając wynik na 3:1. Rezerwowy GieKSy był bliski kolejnego gola w 90. minucie, ale sędzia odgwizdał spalonego.
GKS Katowice wygrał 3:1, odwracając losy rywalizacji na swoją korzyść i awansując do kolejnej rundy eliminacji Ligi Konferencji UEFA. Kolejnym rywalem podopiecznych trenera Góraka będzie Hapoel Tel Awiw.
GKS Katowice - MSK Żylina 3:1 (0:0)
1:0 Adam Zrelak 49
1:1 Frantisek Kosa 57
2:1 Mateusz Wdowiak 79
3:1 Ilja Szkurin 82