Joan Laporta ostro o Realu Madryt i zapowiada hit z PSG

Laporta o relacjach z Realem: „Są nieistniejące”. Zapowiada też hit z PSG

Jesse Bisiwu Joan Laporta
fot. FC Barcelona
Domyślna grafika
Leon
3 minuty czytania

Prezes Barcelony zabrał głos na zgromadzeniu Europejskich Klubów Piłkarskich. Mówił o pozwie przeciwko Florentino Pérezowi, kontuzjach swoich gwiazd w przerwach reprezentacyjnych i meczu, który jego zdaniem będzie hitem sezonu w Europie.

Na zgromadzeniu Europejskich Klubów Piłkarskich (EFC) Joan Laporta poruszył kilka gorących tematów dotyczących Barcelony. Prezes Blaugrany nie gryzł się w język, gdy padły pytania o relacje z Realem Madryt, kontuzje kadrowiczów i najbliższe wielkie starcie w Lidze Mistrzów.

Najostrzej Laporta wypowiadał się o konflikcie z Florentino Pérezem. Barcelona złożyła pozew przeciwko prezesowi Realu po tym, jak ten publicznie stwierdził, że Barça „ukradła siedem tytułów La Liga”. Na 25 listopada wyznaczono posiedzenie pojednawcze w Madrycie. Laporta nie pozostawił wątpliwości co do obecnego stanu stosunków między klubami: „Nasze relacje z nimi są nieistniejące”. Dodał, że Real pojawił się w sprawie Negreira wyłącznie po to, by przedłużyć postępowanie i uzasadnić z góry ustaloną narrację.

Drugim ważnym wątkiem były kontuzje w trakcie przerwy reprezentacyjnej. Eric Garcia doznał drobnego urazu, a Raphinha musiał zejść z boiska w przerwie meczu Brazylia – Australia (4:2) z powodu dyskomfortu w udzie. Wstępne badania dały pewne nadzieje, ale sytuacja Brazylijczyka jest kluczowa z perspektywy zbliżającego się El Clásico. Laporta przyznał, że te przerwy stały się niemal drugim przygotowaniem przedsezonowym i znacząco zwiększają ryzyko urazów.

Zapytany o kontuzję Kyliana Mbappé w kadrze Francji, prezes Barçy odpowiedział krótko, że nie zna szczegółów i życzy, by to nic poważnego. Jednocześnie podkreślił, że kluby trenują i przygotowują piłkarzy przede wszystkim po to, by grali w barwach swoich drużyn.

Z wyraźnym entuzjazmem Laporta mówił natomiast o nadchodzącym meczu z Paris Saint-Germain, zaplanowanym na 20 października. Rozmawiał już z prezesem PSG Nasserem Al-Khelaifim. „Obaj uważamy, że nasze dwa kluby są obecnie w najlepszej formie w Europie. Myślę, że to mecz sezonu” — stwierdził.

Padło też pytanie o Złotą Piłkę. Głosowanie zostało zamknięte, a ceremonię zaplanowano na 26. dzień miesiąca. Laporta nie ukrywał, że kibicuje Lamine'owi Yamalowi. Pochwalił młodego skrzydłowego za świetny poprzedni sezon i mocne wejście w nowy, zaznaczając, że Yamal „nieustannie bawi świat futbolu swoją grą”. 64-letni prawnik z Barcelony, który prezesem Barçy jest już po raz czwarty, ewidentnie czuje się w roli rzecznika klubu komfortowo i punktuje rywali zarówno na boisku, jak i poza nim.

Źródło: BarcaUniversal

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie