Lech Poznań znów słabo w Lidze Europy. Gurgul wskazuje problem

Michał Gurgul: „To jest bardzo irytujące”

Michał Gurgul
Domyślna grafika
Misza
2 minuty czytania

Mecz z Benfiką miał być popisem Lecha Poznań, tymczasem portugalski zespół szybko ostudził nadzieje mistrza Polski. Michał Gurgul, obrońca Kolejorza, nie owijał w bawełnę i otwarcie przyznał: „To jest bardzo irytujące”. Problem ze stratami goli już na samym początku spotkań staje się dla Lecha coraz poważniejszy, a Liga Europy brutalnie pokazuje różnicę poziomów.

Lech Poznań znów musiał przełknąć gorycz porażki w Lidze Europy, przegrywając 1:3 z Benfiką. Mistrzowie Polski nie podołali dominacji faworyzowanego rywala, chociaż obrońca Michał Gurgul po ostatnim gwizdku widział także jasne strony występu Kolejorza. Jak przyznał przed kamerą Polsatu Sport, „Mimo wyniku to nie był taki zły performance z naszej strony. Potrafiliśmy wykreować sytuacje, mieliśmy całkiem dobry moment po strzeleniu gola na 1:2. Bardzo szkoda, że nie udało się zdobyć jeszcze jednej bramki, bo były ku temu możliwości. Oczywiście trzeba oddać Benfice, że to światowej klasy zespół. Wykorzystali bezlitośnie sytuacje, które mieli i to świadczy o ich jakości.”

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Benfica wygrała głównie dzięki trafieniom Rafy Silvy, Gianluci Prestianniego i Heorhija Sudakowa. Lech odpowiedział tylko jednym golem autorstwa Leo Bengtssona, chociaż przez chwilę po trafieniu Szweda wydawało się, że Kolejorz może wrócić do gry na poważnie.

Dużo bardziej niż przegrana bolał sam sposób, w jaki poznaniacy znów rozpoczęli spotkanie. Drużyna Nielsa Frederiksena ponownie straciła gola już w pierwszych dziesięciu minutach, dokładnie jak w poprzednich meczach grupowych z Crystal Palace i Bayerem.

To jest bardzo irytujące, że znowu tracimy bramkę w pierwszych minutach. Nastawiamy się na zacięty mecz, a dostajemy szybko gola i ciężko jest zyskać taką pewność siebie w takich sytuacjach. Musimy temu zapobiec. Wiemy, że to wynika z jakości rywala, ale zdecydowanie zbyt szybko i zbyt łatwo traciliśmy te gole w Lidze Europy, co przeszkadza w równej rywalizacji. Te mecze w Lidze Europy to cenna lekcja dla nas
powiedział Gurgul w rozmowie z Polsatem Sport.

Obrońca został również spytany o potencjalny debiut w dorosłej kadrze Polski. Jan Urban, selekcjoner, już w piątek ogłosi listę powołanych na mecze eliminacyjne z Rumunią i Szwecją. Gurgul nie ukrywał, że skupia się przede wszystkim na grze w klubie: „Nie myślę o tym zbyt dużo. Mieliśmy ważny mecz, więc nie orientowałem się w tym. Zobaczymy, co się stanie. Ja jestem pozytywnie nastawiony. Robię, co w mojej mocy na boisku.”

Źródło: Polsat Sport

Wybrane dla Ciebie