Taki ma plan Udinese na Bartosza Mrozka
Bramkarz, który przez tygodnie czekał na rozstrzygnięcie swoich losów, trafił do Serie A z konkretnymi oczekiwaniami włoskiego klubu. Gokhan Inler nie ukrywa, że widzi w nim znacznie więcej niż tylko zmiennika.
Bartosz Mrozek jest piłkarzem Udinese Calcio. Transfer, na który 26-letni bramkarz czekał od końca poprzedniego sezonu w Lechu Poznań, sfinalizowano w ostatnich dniach sierpnia. Teraz dyrektor sportowy włoskiego klubu Gokhan Inler ujawnił, co dokładnie przekonało go do sprowadzenia Polaka.
„Potrzebny był solidny, wciąż młody bramkarz, który ma już spore doświadczenie i jest gotowy do gry od razu. Jego mocną stroną jest to, że to kompletny golkiper, który potrafi wszystko, ma także osobowość i bardzo dobre warunki fizyczne” — powiedział Inler w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
Formalnie Mrozek trafił do Udinese jako zmiennik Maduki Okoye, ale słowa Szwajcara jasno wskazują, że rola rezerwowego wcale nie musi być jego przeznaczeniem na dłużej. „Z pewnością był oceniany jako bramkarz, który może od razu zostać podstawowym zawodnikiem Udinese w Serie A. Czy rzeczywiście tak się stanie, zobaczymy w najbliższej przyszłości, ale ma wszystko, żeby nim zostać” — dodał dyrektor sportowy.
To zaskakująco otwarta deklaracja jak na klub, który ma ustalonego pierwszego bramkarza. Inler nie traktuje Mrozka jako polisy ubezpieczeniowej, lecz jako realną konkurencję dla Okoye. A to oznacza, że Polak w każdym momencie może wskoczyć do podstawowego składu.
Mrozek zdążył już zadebiutować w barwach nowego klubu. Stanął między słupkami w meczu Pucharu Włoch z Venezią, który Udinese wygrało 2:1. Kolejne wyzwanie przed drużyną już w poniedziałek — wyjazd na San Siro, gdzie rywalem będzie Inter Mediolan. Początek spotkania o 20:45. Udinese zajmuje obecnie 10. miejsce w Serie A.