Widzew ponownie bez wygranej u siebie. Wieczysta wyrwała remis
Antonio Milić najpierw wbił piłkę do własnej bramki, a potem wyrównał dla Wieczystej w 80. minucie. Widzew prowadził dwukrotnie, ale znów nie potrafił wygrać przed własną publicznością i przedłużył serię bez zwycięstwa do siedmiu spotkań.
Mateusz Stolarski nie zaczął przygody z ławką trenerską Widzewa Łódź od domowego zwycięstwa. Zespół prowadził dwukrotnie, ale Wieczysta Kraków dwukrotnie wyrównała i mecz przy Piłsudskiego 138 zakończył się remisem 2:2. Seria łodzian bez wygranej wydłużyła się do siedmiu spotkań.
Spotkanie rozpoczęło się z półgodzinnym opóźnieniem z powodu awarii wodociągowej, która utrudniła wpuszczanie kibiców na stadion. Bramy otwarto dopiero o 17:30, co przy niemal pełnych trybunach (16 693 widzów) stanowiło logistyczne wyzwanie.
Gospodarze od pierwszych minut zdominowali rywali i niemal nie schodzili na własną połowę. W 19. minucie dośrodkowanie Stipe Biuka niefartownie przeciął Antonio Milić, wbijając piłkę do własnej bramki. Przed przerwą Widzew miał jeszcze kilka świetnych okazji. Fran Alvarez wygrał pojedynek szybkościowy z Kamilem Pestką i zagrał w pole karne, ale źle wymierzył podanie do Karola Świderskiego. Bramkarz Wieczystej Mateusz Kochalski w jednej z akcji czterokrotnie w ciągu minuty ratował swój zespół.
Wbrew logice obrazu gry to goście wyrównali. Kochalski wznowił od bramki, Przemysław Wiśniewski źle obliczył lot piłki, a ta trafiła do Lucasa Piazona. Brazylijczyk uciekł Marcelowi Krajewskiemu i w sytuacji sam na sam z Bartłomiejem Drągowskim nie pomylił się. Było 1:1 w 38. minucie.
Po przerwie Wieczysta odważniej ruszyła do przodu, aktywni byli Efthymis Koulouris i Tobias Christensen. Widzew odpowiedział jednak w 62. minucie. Biuk wszedł ze skrzydła do środka, dośrodkował w pole karne, Duje Dujmović wybił piłkę, ale wprost pod nogi Mario Garcii. Hiszpan bez zastanowienia uderzył i trafił na 2:1.
Prowadzenie przetrwało osiemnaście minut. W 80. minucie Petar Pusić wykonał rzut wolny spod linii bocznej, a najwyżej wyskoczył Milić. Środkowy obrońca Wieczystej trafił do tej samej bramki co w pierwszej połowie, tyle że tym razem celowo.
Dla Wieczystej był to pierwszy wyjazdowy remis w historii występów w PKO Ekstraklasie. Po przerwie na kadrę, 9 października, beniaminek podejmie Wisłę Płock, a dzień później Widzew zagra na wyjeździe z Piastem Gliwice.
Widzew Łódź - Wieczysta Kraków 2:2 (1:1)
1:0 - Antonio Milić 19- sam.
1:1 - Lucas Piazon 38
2:1 - Mario Garcia 62
2:2 - Antonio Milić 80