Legia ukarana po meczu z Wisłą Kraków.
Gorąco było podczas ostatniego spotkania Legii z Wisłą Kraków, a finał emocji poczuli już nie tylko kibice na trybunach. Komisja Ligi zdecydowała o wymierzeniu kar za konkretne przewinienia: użycie rac oraz wrzut butelki na murawę. Jednocześnie na klub z Warszawy spadła jeszcze większa kara – aż 250 tysięcy złotych – nałożona przez PZPN w związku z zamknięciem sektora gości. To nie wszystkie decyzje, bo śledztwo dotyczące zajść na trybunie rodzinnej wciąż trwa.
Legia Warszawa znów znalazła się w centrum uwagi po meczu z Wisłą Kraków. Spotkanie od samego początku budziło ogromne emocje, a decyzja stołecznego klubu o zamknięciu sektora dla kibiców gości tylko dolała oliwy do ognia.
W trakcie meczu atmosfera była bardzo napięta, a kulminacją problemów okazał się moment, gdy jeden z fanów gospodarzy rzucił na murawę szklaną butelkę. Sytuacja na szczęście nie skończyła się poważnym incydentem, ale nie przeszła bez echa – Komisja Ligi szybko odniosła się do zdarzenia.
Jak przekazała Komisja Ligi, Legia została ukarana za trzy konkretne przewinienia podczas pojedynku z Wisłą Kraków. Po pierwsze, chodzi o odpalenie rac na stadionie. Po drugie, wspomniane już wrzucenie butelki na boisko. Wreszcie po trzecie, zamknięcie sektora gości, za co klubowi przyszło słono zapłacić.
Kara finansowa od Komisji Ligi wyniosła 15 tys. zł. Ustalono, że na jej wysokość wpłynęło szybkie zidentyfikowanie sprawcy incydentu z butelką i wymierzenie mu dwuletniego zakazu stadionowego.
- Legia Warszawa została ukarana karą 15 tys. zł za użycie środków pirotechnicznych oraz wrzucenie butelki na murawę w trakcie meczu Legia Warszawa - Wisła Kraków. Na wysokość kary miało wpływ zidentyfikowanie sprawcy i ukaranie go dwuletnim zakazem stadionowym.
Nie na tym jednak koniec kłopotów Legii. Komisja Licencyjna PZPN dołożyła własną karę – aż 250 tys. zł – za naruszenie kryteriów licencyjnych. Chodziło tu o brak wyznaczonego sektora dla sympatyków Wisły Kraków.
Wciąż nie zamknęło się postępowanie Komisji Ligi w sprawie wydarzeń na trybunie rodzinnej. Miało tam dojść do pobicia kibiców Wisły.