Magda Linette po dreszczowcu w Chennai wygrywa w trzech setach
Choć Magda Linette była murowaną faworytką na otwarcie turnieju WTA 250 w Chennai, to musiała solidnie się napocić, by wyeliminować notowaną ponad 200 miejsc niżej Alionę Falei. Spotkanie, przeciągające się przez ponad 3,5 godziny, stało się najdłuższym meczem kobiecego touru w sezonie 2026. Polka przełamała rywalkę w decydującym secie i ostatecznie awansowała do drugiej rundy, gdzie czeka już starcie z Moyuką Uchijimą.
Magda Linette w swoim ostatnim tegorocznym starcie nie miała łatwej przeprawy. Choć wysokie rozstawienie i różnica rankingowa wskazywały na łatwą przeprawę z Alioną Falei, rzeczywistość była zupełnie inna – na korcie doszło do prawdziwego maratonu. Rozgrywka w pierwszej rundzie turnieju WTA 250 w Chennai trwała ponad 3,5 godziny i była najdłuższym starciem w kobiecym tourze w sezonie 2026.
Pojedynek zaplanowany był pierwotnie na poniedziałek, lecz z powodu deszczu zawodniczki musiały uzbroić się w cierpliwość. Gdy w końcu pojawiły się na korcie, od razu było widać, że to nie będzie jednostronny mecz. Obie tenisistki miały spore kłopoty z utrzymaniem serwisu; wymiany były długie i zacięte, a żadna ze stron nie potrafiła zbudować wyraźnej przewagi.
Pierwszy set to prawdziwa wojna nerwów, trwająca blisko półtorej godziny. Falei była bliska sprawienia sensacji, bo przy stanie 5:4 serwowała już po zwycięstwo, ale nie potrafiła „zamknąć” seta. Linette doszła do piłki setowej w dwunastym gemie, ale o wszystkim rozstrzygnął tie-break. Tu Polka zachowała więcej zimnej krwi i wygrała 7-3, choć rywalka ani na moment nie ustępowała.
Druga partia przyniosła jeszcze więcej zwrotów. Linette prowadziła już 5:3 i gdy wydawało się, że domknie spotkanie, pojawiły się nerwy przy własnym serwisie – doświadczona poznanianka straciła podanie i pozwoliła Białorusince na serię czterech wygranych gemów z rzędu. Falei, wykorzystując pierwszą z trzech piłek setowych, przedłużyła emocje do trzeciego seta.
W decydującą odsłonę Linette weszła dobrze, notując przełamanie na otwarcie. Falei błyskawicznie odpowiedziała, ale zaraz potem Białorusinka przestała trafiać returnami i pogubiła się w kilku kluczowych wymianach. Od stanu 2:1 dla Falei nie ugrała już nawet gema – Polka złapała luz w grze, zaczęła dominować i sprawnie dobiła do końcowego 6:2.
Wygrana ta oznacza, że Linette awansuje do drugiej rundy turnieju, gdzie jej rywalką będzie Moyuka Uchijima. Polka ma z Japonką korzystny bilans 3-1, choć ostatnio, w styczniu 2025, musiała uznać jej wyższość. W Chennai zawodniczka z Poznania ma szansę powalczyć o przełamanie tej niekorzystnej serii.
Magda Linette – Aliona Falei 7:6(3), 5:7, 6:2