Jacek Zieliński straci pracę po klęsce z Lechem
Klęska 1:6 na Bułgarskiej okazała się ostatnim meczem Jacka Zielińskiego na ławce Korony Kielce. Dzień po spotkaniu z Lechem Poznań klub podjął decyzję o rozstaniu z trenerem, który prowadził drużynę od sierpnia 2024 roku.
Dzień po upokarzającej porażce 1:6 z Lechem Poznań Korona Kielce zwolniła Jacka Zielińskiego. Trener, który objął zespół w sierpniu 2024 roku, nie przetrwał serii trzech porażek w czterech ostatnich kolejkach PKO BP Ekstraklasy.
A przecież sezon 2026/2027 zapowiadał się dla „Scyzoryków” całkiem nieźle. Korona solidnie punktowała w lidze, dołożyła do tego zwycięstwo nad Widzewem Łódź w Pucharze Polski. Potem jednak przyszedł kryzys. Trzy przegrane w czterech meczach, a na koniec kompletna katastrofa przy Bułgarskiej.
Sam Zieliński tuż po meczu z Lechem nie ukrywał emocji. Mówił o żalu i złości, a jego frustracja była widoczna gołym okiem. Już wtedy pojawiły się sygnały, że posada trenera wisi na włosku. Klubowe władze potrzebowały jednej nocy, żeby podjąć ostateczną decyzję.
Korona nie ma wiele czasu na znalezienie następcy. W sobotę kielczanie zmierzą się z GKS-em Katowice w lidze, a w październiku czeka ich jeszcze pucharowe starcie z Polonią Warszawa.