Indian Wells. Iga Świątek udanie rewanżuje się Sakkari
W trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 w Indian Wells Iga Świątek zmierzyła się z Marią Sakkari, z którą niedawno przegrała w Dosze. Tym razem Polka wykazała się opanowaniem w kluczowych momentach, wygrywając 6:3, 6:2 i tym samym biorąc cenny rewanż nad Greczynką. Świątek zaczęła spotkanie mocno i nie dała rywalce szans na rozwinięcie skrzydeł, demonstrując znakomitą grę na twardym korcie.
Iga Świątek pokazała klasę w meczu trzeciej rundy turnieju WTA 1000 w Indian Wells, pokonując Marię Sakkari 6:3, 6:2. Dla Polki był to długo wyczekiwany rewanż za niedawną porażkę w Dosze i zarazem potwierdzenie wysokiej formy.
Od początku spotkania to Świątek przejęła inicjatywę, często wygrywając punkty po świetnych returnach i szybkim dojściu do siatki. Greczynka, która pojawiła się na korcie jako rozstawiona z numerem trzydziestym drugim, próbowała narzucać swój rytm agresywnymi wymianami, ale Polka była czujna i sprawnie wykorzystywała jej błędy, zwłaszcza z bekhendu. Pierwszego seta Świątek rozpoczęła od przełamania i przez większą część tej partii kontrolowała przebieg gry, pilnując przewagi przełamania. W końcówce gra nabrała tempa i Sakkari podjęła próbę odrobienia strat, jednak Świątek popisała się mocnymi forhendami, które pozwoliły zamknąć seta wynikiem 6:3.
W drugiej partii Polka nie zwolniła. Mimo wczesnego oporu przeciwniczki, znów błyskawicznie przełamała serwis Greczynki i w kolejnych gemach wykorzystywała każdą okazję do punktowania. Świątek imponowała grywalnością na linii końcowej oraz precyzją zagrań, często zmuszając Sakkari do błędów wymuszonych. Greczynka próbowała zmieniać tempo oraz rzucać wyzwanie drop shotami, lecz Polka nie traciła koncentracji, szczególnie przy break pointach. Drugi set szybko przeszedł na korzyść Świątek, która wykorzystując w pełni swoją przewagę mentalną i fizyczną, zakończyła spotkanie wynikiem 6:2.
Iga Świątek – Maria Sakkari 6:3, 6:2