Hubert Hurkacz wycofuje się z BMW Open by Bitpanda 2026 – StolicaSportu.pl

Hubert Hurkacz wycofał się z turnieju w Monachium

Hubert Hurkacz
fot. si.robi (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Marlena
12 kwietnia 2026 18:09
2 minuty czytania

Gdy wydawało się, że Hubert Hurkacz po ostatnich trudnościach wraca do formy, kibice zaskoczyła informacja o jego wycofaniu się z BMW Open by Bitpanda 2026. Polak miał zmierzyć się z czołowym Kazachem, Alexandrem Bublikiem, co zapowiadało prawdziwy tenisowy spektakl na monachijskiej ziemi. Niestety organizatorzy zostali zmuszeni do zmian w drabince, a miejsce Hurkacza zajmie szczęśliwy przegrany z eliminacji. Jaki był ostatni przebieg rywalizacji Polaka i co to oznacza dla turnieju?

Hubert Hurkacz nie pojawi się na korcie podczas tegorocznego BMW Open by Bitpanda w Monachium, choć wszystko wskazywało na ciekawy pojedynek z Alexandrem Bublikiem. Informacja o wycofaniu Polaka zaskoczyła zarówno kibiców, jak i organizatorów turnieju rozgrywanego jako ATP 500. Ostatecznie rywalem Kazacha będzie tzw. lucky loser, czyli zawodnik, który przegrał w ostatniej rundzie eliminacji.

Mecz Hurkacza z Bublikiem rozbudzał apetyty na mocne tenisowe wrażenia. Alexander Bublik, jedenasty zawodnik rankingu ATP, słynie z efektownych serwisów i ataków przy siatce. Starcie z Polakiem zapowiadało się więc na rywalizację kontrastowych stylów – Hurkacz znany jest ze stabilnej gry zza linii końcowej i konsekwentnego rozgrywania wymian, podczas gdy Bublik często ryzykuje niecodziennymi rozwiązaniami technicznymi.

Hurkacz w ostatnim czasie notował wahania formy, jednak na nawierzchni ziemnej potrafił się odbudować. W poprzednim turnieju doszedł aż do 1/8 finału, gdzie napotkał na silny opór miejscowego gracza, Valentin Vacherot. To właśnie reprezentant gospodarzy zatrzymał Polaka na tym etapie, co pokazuje, że mimo dobrej dyspozycji nie wszystko układa się po jego myśli.

Jak przekazano w serwisie Tenis NET, fani będą musieli jeszcze poczekać na kolejne mecze Hurkacza. Zmiana w drabince monachijskich zawodów to szansa dla jednego z zawodników przegranych w eliminacjach, którzy liczą na swoją tenisową „drugą szansę”. Zejście Polaka z turniejowego rozkładu sprawia, że rozgrywki stają się jeszcze bardziej nieprzewidywalne i otwierają pole do niespodzianek.

Źródło: Tenis NET

Wybrane dla Ciebie