Hubert Hurkacz błyszczy w Monte Carlo!
Hubert Hurkacz znowu daje pokaz skutecznego tenisa – tym razem na kortach ziemnych w Monte Carlo. Węgierskiego rywala, Fabiana Marozsana, odprawił w dwóch szybkich setach 6:2, 6:3, zameldował się w kolejnej rundzie i poprawił swój bilans bezpośrednich spotkań. Polak grał pewnie, agresywnie przy siatce i skutecznie punktował w dłuższych wymianach, pokazując, że na mączce też potrafi dominować.
Hubert Hurkacz wreszcie dopisał sobie kolejną przekonującą wygraną na kortach ziemnych, pokonując w środowy wieczór Węgra Fabiana Marozsana aż 6:2, 6:3 podczas II rundy ATP Masters 1000 w Monte Carlo. Polak nie pozwolił rywalowi nawet na moment poczuć się swobodnie na korcie, dominując wymiany i imponując regularnością serwisów.
Spotkanie od początku toczyło się pod dyktando Hurkacza, który przełamał przeciwnika już w trzecim gemie. Agresywne returny i znakomicie grany bekhend zmuszały Marozsana do błędów – to właśnie one ustawiły cały pierwszy set. Po kolejnym przełamaniu Polak nie oddał już inicjatywy, kończąc pierwszą partię wynikiem 6:2.
W drugiej odsłonie rywal próbował odwrócić losy meczu, lecz Hurkacz nie pozwolił Węgrowi wrócić do gry. Akcje pod siatką, pewne woleje oraz umiejętne rozrzucanie rywala po korcie pozwoliły naszej rakiecie szybko wypracować przewagę. Gdy Polak uzyskał breaka na 3:1, właściwie było już po emocjach – solidne utrzymanie własnego podania zapieczętowało sukces.
Polak poprawił tym samym bilans bezpośrednich pojedynków z Marozsanem na 2-0. Poprzednie starcie z 2023 roku także zakończyło się triumfem Hurkacza, choć wtedy Węgier potrafił urwać seta. Tym razem Marozsan nie znalazł żadnych odpowiedzi na tenis prezentowany przez polskiego zawodnika.
Zwycięstwo zapewniło Hurkaczowi awans do III rundy, gdzie przyjdzie mu się zmierzyć z Włochem Lorenzo Musettim lub gospodarzem zawodów, Valentinem Vacherotem. Pewność siebie, którą prezentuje obecnie Polak, może być kluczowa dla dalszych etapów tego prestiżowego tenisowego rendez-vous.
W Monte Carlo zawodnicy mogą liczyć na ogromną nagrodę – zwycięzca sięgnie nie tylko po 1000 rankingowych punktów ATP, ale również po imponującą premię finansową. Tegoroczna pula nagród w Rolex Monte-Carlo Masters to aż 6,309 mln euro, a finałowe rozstrzygnięcia poznamy w niedzielę, 12 kwietnia.
Hurkacz zdaje się być w formie, jakiej wszyscy polscy kibice oczekiwali. Jeśli utrzyma taką dyspozycję – serwis w punkt, efektywna gra z głębi kortu oraz chłodna głowa w kluczowych momentach – ponownie będzie mógł powalczyć o najwyższe cele na mączce.
Hubert Hurkacz (Polska) – Fabian Marozsan (Węgry) 6:2, 6:3