Jude Bellingham przedłuży kontrakt z Realem Madryt do 2031 roku

Jude Bellingham przedłuży kontrakt z Realem Madryt do 2031 roku

Jude Bellingham Kwasi Sibo
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
2 minuty czytania

Anglik, który zaledwie dwa lata temu przybył do stolicy Hiszpanii, doczeka się nowej umowy wartej ponad 30 milionów euro rocznie. Real Madryt widzi w nim jednego z liderów następnej dekady.

Real Madryt i Jude Bellingham osiągnęli porozumienie w sprawie nowego kontraktu, który będzie obowiązywał do 30 czerwca 2031 roku. Informację podał madrycki dziennik AS. Dotychczasowa umowa 21-letniego pomocnika wygasała w 2029 roku.

Negocjacje ruszyły pod koniec minionego sezonu i od początku obie strony mówiły jednym głosem. Bellingham, który trafił na Santiago Bernabéu latem 2023 roku z Borussii Dortmund, szybko zaaklimatyzował się w Madrycie zarówno na boisku, jak i poza nim. To przełożyło się na wzajemne zaufanie.

Finansowe warunki nowej umowy robią wrażenie. Obecnie Anglik zarabia około 20 milionów euro rocznie, a po podpisaniu przedłużenia ta kwota może przekroczyć 30 milionów. Jeśli tak się stanie, Bellingham dołączy do grona najlepiej opłacanych piłkarzy Realu obok Kyliana Mbappé i Viniciusa Juniora.

Klub nie kryje, że widzi w nim przyszłego lidera szatni. Odejścia Toniego Kroosa, przewlekła kontuzja Daniego Carvajala i zmierzch kariery Luki Modricia otworzyły przestrzeń, którą Bellingham wypełnia coraz pewniej. Real chce, żeby ta rola została sformalizowana na lata.

Nowy kontrakt ogłoszono symbolicznie tuż po kolejnym kamieniu milowym Anglika. W dramatycznym zwycięstwie 4:3 nad AS Romą Bellingham rozegrał 150. mecz w koszulce Królewskich i zanotował setne zwycięstwo z tym klubem. Liczby, które po niespełna dwóch sezonach mówią same za siebie.

Źródła: AS, Madrid Universal

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie