Trent Alexander-Arnold może wrócić do Liverpoolu. Real Madryt rozważa zimowe wypożyczenie
Trent Alexander-Arnold kompletnie nie przebił się w Realu Madryt, a cierpliwość Anglika powoli się kończy. Choć klub nie zamierza go definitywnie sprzedawać, Liverpool poważnie zastanawia się nad jego zimowym wypożyczeniem. To tam Alexander-Arnold rozegrał najważniejsze sezony kariery i właśnie „The Reds” mają być faworytem w wyścigu o powrót bocznego obrońcy na Wyspy.
Trent Alexander-Arnold nie może liczyć na regularne minuty w barwach Realu Madryt, co tylko podsyca spekulacje o jego możliwym odejściu w zimie. Według informacji hiszpańskich mediów piłkarz jest rozczarowany swoją rolą w zespole prowadzonym przez Jose Mourinho i coraz poważniej analizuje perspektywę powrotu do Ojczyzny.
Jeszcze kilkanaście miesięcy temu przenosiny z Liverpoolu do Madrytu jawiły się jako szansa na nowy start. Tymczasem pierwszy sezon na Santiago Bernabeu okazał się rozczarowujący – boczny obrońca zanotował raptem siedem występów i dał tylko jedną asystę. Trudno się dziwić, że z każdą kolejną kolejką jego frustracja narasta.
Wszystko wskazywało na to, że zmiana trenera przyniesie poprawę. Jednak pod rządami Mourinho Alexander-Arnold wciąż ustępuje miejsca takim piłkarzom, jak Fede Valverde i świeżo sprowadzony Denzel Dumfries. Aktualnie Anglik stał się zaledwie trzecim wyborem do gry na swojej pozycji.
Cadena SER podaje, że na sytuację bacznie patrzy kilka europejskich klubów. Faworytem do przejęcia 28-latka pozostaje Liverpool, w którym spędził on wcześniej aż dziewięć sezonów. Zaliczył tam aż 354 mecze, trafiając 23 razy do siatki i notując 92 asysty.
Królewscy oficjalnie nie zamierzają sprzedawać piłkarza. Włodarze z Anfield są tego świadomi i rozważają opcję zimowego wypożyczenia. Jeśli strony porozumieją się co do warunków, zmiana barw mogłaby nastąpić już w styczniu.
Alexander-Arnold dobrze zna Liverpool i środowisko Premier League – powrót na Wyspy mógłby tchnąć nowe życie w jego karierę.