Szymański najjaśniejszym punktem Stade Rennais mimo wysokiej porażki z Niceą
Sebastian Szymański znowu błysnął w Ligue 1, strzelając gola w starciu Stade Rennais z Niceą. Choć drużyna Polaka doznała dotkliwej porażki aż 2:5, Szymański uzyskał najlepszą notę wśród kolegów – doceniły go serwisy Sofascore i MadeInFoot. W ofensywie był bardzo aktywny i regularnie zagrożał bramce rywali. Jego dobra dyspozycja nie wystarczyła jednak, by goście mogli myśleć o zdobyciu punktów.
Sebastian Szymański kolejny raz pokazał ofensywny pazur w Ligue 1. W wyjazdowym starciu Stade Rennais przeciwko Nicei Polak wbija gola już w 15. minucie – po celnym dośrodkowaniu Mahamadou Nagidy perfekcyjnie zamknął akcję na dalszym słupku, pewnie kierując piłkę głową do siatki i dając swojej drużynie remis 1:1. Portal MadeInFoot zauważył, że po szybkim odbiorze piłki przez Anthony’ego Rouaulta, cała sytuacja potoczyła się błyskawicznie.
Dla 27-letniego pomocnika było to trzecie trafienie w pięć dni, bo w poprzedniej kolejce dwa razy trafił przeciwko RC Strasbourg, prowadząc Rennes do wygranej 3:0. Tym razem jego drużynie zabrakło argumentów, szczególnie wobec koncertu Elye’a Wahiego, który ustrzelił hat-tricka i poprowadził Niceę do imponującego zwycięstwa 5:2.
Szymańskiego docenili francuscy dziennikarze – serwis Sofascore wystawił mu najwyższą w zespole ocenę 8,0: „Sebastian Szymański wyróżnił się, strzelając gola i wykonując sześć kluczowych podań przy nieustannej aktywności” – podsumowano jego występ. Portal MadeInFoot był bardziej powściągliwy i przydzielił mu 5/10, ale i tak Polak, wraz z Mahamadou Nagidą, zdobył najlepszą notę w zespole, w którym średnia ocen wyniosła zaledwie 3,55.
Według szacunków Foot Mercato Szymański brylował także w wykonaniu dośrodkowań i rzutów wolnych, notując trzy udane centra – najwięcej na boisku. Po dziewięciu kolejkach może pochwalić się już czterema ligowymi bramkami i znajduje się w ligowej czołówce snajperów.
Mimo że gola Szymańskiego i jego ofensywnej aktywności nie wystarczyły, by pokonać rozpędzoną Niceę, Polak po raz kolejny udowodnił swoją wartość – ten występ jednoznacznie doceniły francuskie portale.