Renato Sanches zapowiada powrót po odejściu z PSG

Renato Sanches zapowiada powrót na boisko. Wciąż nie ma klubu

Renato Sanches
fot. Rufus46 (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Maciek
2 minuty czytania

Renato Sanches, niegdyś wielka nadzieja światowej piłki, dziś pozostaje bez klubu po rozwiązaniu kontraktu z Paris Saint-Germain. Portugalczyk, mimo trudnych chwil w Bayernie Monachium i wypożyczeniach do Romy, Benfiki oraz Panathinaikosu, ani myśli kończyć kariery. W rozmowie z dziennikarzami zapewnia, że już w styczniu wróci na boisko. Na brak zainteresowania też nie narzeka – chętnych nie brakuje, a na liście potencjalnych klubów są m.in. Sao Paulo oraz Getafe.

Renato Sanches pozostaje bez klubu po rozstaniu z Paris Saint-Germain, ale ani myśli o tym, by definitywnie pożegnać się z zawodową piłką. Jeszcze kilka lat temu Portugalczyk uchodził za jeden z największych talentów wśród pomocników na świecie. Kiedy w 2016 roku Bayern Monachium wyłożył za niego 35 milionów euro, kibice i eksperci widzieli w nim potencjalną gwiazdę na lata.

Szybko okazało się jednak, że Bundesliga to nie była dla Sanchesa prosta przygoda. W Bawarii nie potrafił pokazać pełni swoich możliwości, podobnie wyglądało to podczas wypożyczenia do Swansea City. Dopiero we francuskim Lille Portugalczyk wreszcie się odnalazł – dobre występy sprawiły, że trafił znów na świecznik. Nieoczekiwany transfer do Paris Saint-Germain miał być dla niego nowym otwarciem.

W Paryżu jednak Sanches był głównie rezerwowym. Był aż trzykrotnie wypożyczany – do Romy, Benfiki i Panathinaikosu – i w żadnym z tych klubów nie zdołał na dłużej zagościć w pierwszym składzie. Ostatecznie PSG rozwiązało z nim kontrakt na początku września. Portugalczyk pozostaje bez drużyny od kilku miesięcy.

Sam zawodnik nie daje jednak po sobie poznać zwątpienia. Jasno mówi o planach powrotu:

W styczniu zamierzam wrócić na boisko i tak na pewno się stanie. Chcę wrócić i reprezentować klub w najlepszy możliwy sposób z największą ochotą na robienie tego, co lubię najbardziej
Renato Sanches

Chociaż drogi Renato Sanchesa w ostatnich latach mocno wyboiste, to zainteresowanych jego usługami nie brakuje. Według mediów na liście potencjalnych kierunków pojawiają się takie kluby jak Sao Paulo czy Getafe. Wśród kandydatów wymienia się również Estrelę Amadora i Corinthians. Wygląda na to, że Portugalczyk wciąż ma coś do udowodnienia w piłkarskim świecie.

Źródło: A Bola

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie