Bastoni odrzucił ofertę Interu. Barcelona wciąż w grze o włoskiego obrońcę
Alessandro Bastoni nie zamierza przedłużać kontraktu z Interem Mediolan na warunkach zaproponowanych przez klub. Dla Barcelony to sygnał, na który czekała od miesięcy, ale Włoch stawia jeden kluczowy warunek, zanim podejmie decyzję o przenosinach do Katalonii.
Alessandro Bastoni powiedział „nie” pierwszej ofercie przedłużenia kontraktu z Interem Mediolan. Według informacji Sky Sports propozycja przedstawiona agentom 27-letniego obrońcy została uznana za niewystarczającą, co natychmiast zwróciło uwagę Barcelony.
Katalończycy od miesięcy nie tracili kontaktu z otoczeniem włoskiego reprezentanta. Niedawno klub ponownie zasygnalizował, że zamierza przygotować konkretną ofertę transferową. To nie pierwsza taka próba. Latem ubiegłego roku Barcelona była bliska porozumienia z Bastonim, który był gotów podpisać kontrakt obowiązujący do 2031 roku. Transfer nie doszedł do skutku, bo Hansi Flick zdecydował się wstrzymać operację.
Ta decyzja nie zakończyła jednak dialogu między stronami. Otoczenie Bastoniego wciąż traktuje Barcelonę jako pierwszy wybór, gdyby obrońca zdecydował się opuścić Inter. Kanał komunikacji pozostaje otwarty.
Sam zawodnik stawia jednak jasny warunek. Zanim podejmie jakąkolwiek decyzję, chce porozmawiać bezpośrednio z Flickiem. Interesuje go wizja projektu sportowego, przewidywana pozycja w składzie i to, czy niemiecki szkoleniowiec rzeczywiście uważa go za priorytet. Bez tych odpowiedzi transferu nie będzie.
Barcelona planuje w najbliższych tygodniach kontynuować rozmowy z przedstawicielami piłkarza, ale przed nią jeszcze jedno poważne wyzwanie. Inter wycenia Bastoniego na 70 mln euro i nie zamierza schodzić z tej kwoty. Obecna umowa obrońcy z mediolańskim klubem obowiązuje do 2028 roku, więc Włosi nie są pod presją czasu i mogą dyktować warunki.