Calhanoglu stawia warunki Interowi. Turecki pomocnik chce dwuletniego kontraktu
Mimo plotek o przenosinach do Juventusu, Como czy powrocie do Turcji, Hakan Calhanoglu jasno zakomunikował swoim agentom, że zamierza zostać w Mediolanie. Teraz piłka jest po stronie klubu.
Hakan Calhanoglu chce zostać w Interze Mediolan i postawił klubowi konkretne warunki przedłużenia umowy. Jak podaje Gianluca Di Marzio, turecki pomocnik oczekuje nowego kontraktu na dwa lata. To ma być punkt wyjścia do negocjacji.
Obecna umowa 30-letniego zawodnika obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku i nie zawiera klauzuli pozwalającej Interowi jednostronnie ją przedłużyć. W praktyce oznacza to, że już od lutego przyszłego roku Calhanoglu mógłby swobodnie negocjować z innymi klubami i odejść za darmo po zakończeniu sezonu.
W ostatnich tygodniach nazwisko byłego gracza Milanu i Bayeru Leverkusen łączono z Juventusem, Como oraz ewentualnym powrotem do Turcji. Sam zainteresowany rozwiał jednak te spekulacje, dając swoim agentom jasny sygnał: priorytetem jest pozostanie w Mediolanie.
Nowy dyrektor sportowy Interu Dario Baccin zdążył już poruszyć temat w rozmowach wewnątrz klubu i zamierza przedstawić sprawę właścicielom. Następnym krokiem ma być przygotowanie oficjalnej propozycji, która trafi na stół Calhanoglu i jego przedstawicieli. Do uzgodnienia pozostaje zarówno długość umowy, jak i wysokość wynagrodzenia.