AS Roma chce Zirkzee. Manchester United wciąż bez decyzji
Brak skuteczności w ataku AS Roma przyprawia o ból głowy nie tylko kibiców. Klub szuka natychmiastowego wzmocnienia ofensywy, a na horyzoncie pojawił się Joshua Zirkzee.
Początek sezonu dla AS Roma do udanych nie należy, zwłaszcza jeśli spojrzeć na dorobek napastników. Klub wyraźnie odczuwa brak skuteczności w ataku – na Trigoria pojawiła się presja, by już w styczniu zainwestować w zawodnika, który rozrusza ofensywę.
Jak donoszą włoskie media, trenerowi Giallorossich zależy na szybkim wsparciu, a Joshua Zirkzee pojawił się na celowniku jako kandydat mogący z miejsca zrobić różnicę. Holenderski napastnik, który według doniesień Mattea Moretto przekazanych na kanale Fabrizio Romano, rozważa powrót do Serie A, wzbudza spore zainteresowanie – nie tylko wśród rzymian.
W sprawie Zirkzee istotną rolę odgrywa Manchester United, który jeszcze nie wyraził jasnego stanowiska. Angielski klub rozpatruje różne scenariusze i nie spieszy się z podjęciem decyzji dotyczącej przyszłości zawodnika. Zainteresowanie Romy jest poważne, ale cały transfer utknął w martwym punkcie, dopóki Czerwone Diabły nie określą się konkretniej.
W każdym razie, napastnik ma na stole kilka propozycji i wybór docelowego klubu nadal pozostaje otwarty. Giallorossi liczą, że uda się przechylić szalę na swoją stronę, licząc na szybkie ruchy zarządu Manchesteru.