Arsenal wystawił Gyokeresa na sprzedaż. Cena: 55 milionów funtów
Viktor Gyokeres trafił do Arsenalu za 70 milionów euro jako jedna z najgłośniejszych transakcji ostatniego lata. Rok później Kanonierzy chcą się z nim pożegnać, akceptując sporą stratę finansową.
Arsenal podjął decyzję o rozstaniu z Viktorem Gyokeresem po zaledwie jednym sezonie. Szwedzki napastnik, który przychodził do Londynu w aureoli gwiazdy po dwóch rewelacyjnych latach w Sportingu CP, nie zdołał potwierdzić swojej klasy na boiskach Premier League. Kanonierzy wystawili go na listę transferową i oczekują za niego 55 milionów funtów.
To oznacza wymierną stratę finansową. Latem ubiegłego roku Arsenal zapłacił za 28-latka 70 milionów euro, a teraz godzi się na kwotę niższą niż ta, którą wydał. Liczby, jakie Gyokeres wykręcił w swoim debiutanckim sezonie w Anglii, mówią same za siebie: 14 bramek w 36 ligowych spotkaniach i 7 trafień w 19 meczach pucharowych. Jak na snajpera, który w Lizbonie strzelał jak na zawołanie, to wynik daleki od oczekiwań.
Dyspozycja Szweda nie przekonała ani kibiców, ani sztabu szkoleniowego. Już latem pojawiały się doniesienia, że Gyokeres sam oferował swoje usługi FC Barcelonie jako potencjalny następca Roberta Lewandowskiego. Do transferu jednak nie doszło.
Teraz sytuacja wygląda inaczej. Według serwisu Football Insider zainteresowanie napastnikiem jest spore, a wśród możliwych kierunków wymieniane są kluby z Serie A, La Liga oraz inne drużyny z Premier League. Teoretycznie Gyokeres mógłby zmienić otoczenie już w styczniowym okienku transferowym, ale to scenariusz uznawany za mało prawdopodobny. Znacznie bardziej realistyczny jest ruch po zakończeniu sezonu, gdy więcej klubów będzie gotowych na poważne wydatki.