Alvarez rozmawiał z Simeone – hitowy transfer do Barcelony zablokowany
Julian Alvarez, na którego ostrzyła sobie zęby FC Barcelona, musiał przełknąć gorzką pigułkę. Podczas pierwszego treningu przed nowym sezonem napastnik Atletico odbył szczerą rozmowę z Diego Simeone. Jak ujawnił Cesar Luis Merlo, Argentyńczyk jasno zakomunikował chęć odejścia do Blaugrany. Trener pozostał jednak niewzruszony – decyzja należy do klubu, a ten już postawił sprawę jasno. Barcelona może obejść się smakiem.
W środę Julian Alvarez pojawił się na pierwszym treningu pod okiem Diego Simeone, szykując się do kolejnego sezonu z Atletico Madryt. Ta sesja miała jednak dodatkowe znaczenie - jak ujawnił Cesar Luis Merlo, doszło wówczas do otwartej rozmowy pomiędzy piłkarzem a trenerem. Alvarez nie owijał w bawełnę – prosto z mostu przekazał Simeone, że chciałby opuścić klub i przenieść się do FC Barcelony.
Katalończycy od tygodni robią wszystko, by pozyskać Argentyńczyka. Pod koniec maja ich oferta osiągnęła poziom 100 mln euro, ale zarząd Atletico nawet nie zamierzał negocjować – taka propozycja została natychmiast odrzucona. Sam piłkarz już w trakcie mistrzostw świata nie krył, że transfer do Barcy byłby spełnieniem marzeń.
Prezes klubu, Miguel Angel Gil Marin, jednoznacznie stwierdził, iż wychowanek River Plate nie jest na sprzedaż. Po ostatniej rozmowie Alvarez wrócił na boisko, ale - jak przekazał Merlo - nie kryje frustracji. Napastnik pamięta, jak dwa lata temu "Cholo" walczył o jego transfer z Manchesteru City, a teraz trener tłumaczy, że wszystko zależy od zarządu.