PZPN potwierdza błąd sędziów w meczu Pogoń Szczecin – Motor Lublin

PZPN potwierdza błąd sędziów, który zaważył na wyniku meczu Pogoń – Motor

Oscar Garcia
fot. Pogoń Szczecin
Domyślna grafika
Eryk
11 sierpnia 2026 20:05
2 minuty czytania

Czy gol na 1:0 dla Pogoni Szczecin w meczu z Motorem Lublin rzeczywiście był prawidłowy? PZPN oficjalnie potwierdził, że sędziowie popełnili rażący błąd przy ocenie spalonego.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

W sobotnim meczu PKO Ekstraklasy Pogoń Szczecin pokonała Motor Lublin 3:1, zgarniając cenne trzy punkty. Jednak to, co powinno cieszyć gospodarzy, wywołało kontrowersje wśród kibiców i ekspertów, zwłaszcza po oficjalnym potwierdzeniu błędu sędziowskiego przez Polski Związek Piłki Nożnej. Chodzi o pierwszego gola na 1:0, który miał zadecydować o przebiegu spotkania. Okazało się, że bramka ta powinna zostać anulowana z powodu spalonego, którego nie dostrzegł sędzia asystent. Zamiast przerwać akcję, pozwolił na kontynuację gry, a VAR podtrzymał tę decyzję, choć linia spalonego została narysowana nieprawidłowo.

Krytyczna decyzja, która zmieniła przebieg meczu

PZPN szczegółowo wyjaśnił, że podczas dynamicznej akcji napastnik Pogoni nr 21 znajdował się w okolicach linii pola bramkowego, gdy dobił piłkę po odbiciu od słupka. Wysokie tempo akcji i pozycja zawodnika w wyskoku utrudniły sędziom ocenę sytuacji. Asystent sędziego mając wątpliwości, nie zasygnalizował spalonego, a VAR, po narysowaniu linii spalonego wyznaczonej przez położenie piłki, potwierdził decyzję o uznaniu gola. Prezydium Kolegium Sędziów PZPN po analizie materiału wideo potwierdziło, że popełniono błąd i gol powinien zostać anulowany.

To kolejna błędna decyzja w 3. kolejce PKO Ekstraklasy potwierdzona przez PZPN, co wywołuje rosnącą frustrację wśród fanów i obserwatorów ligi. Motor Lublin, który po trzech meczach ma zaledwie jeden punkt, poniósł kolejną porażkę, a decyzje arbitrów znacząco wpływają na ich słaby start sezonu.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie