Jan Ziółkowski ostro krytykowany przez Włochów. Gasperini ściągnął go do szatni – StolicaSportu.pl

Ziółkowski ostro krytykowany przez Włochów. Gasperini ściągnął go już w przerwie

Jan Ziółkowski
Domyślna grafika
Eryk
23 listopada 2025 22:19
2 minuty czytania

Jan Ziółkowski pojawił się w wyjściowym składzie AS Romy w meczu Serie A przeciwko Cremonese, ale zamiast sportowej radości przyszło mu mierzyć się z falą ostrej krytyki ze strony włoskich mediów. Obrońca nie wytrzymał próby, a jego trener Gian Piero Gasperini zdecydował się zdjąć go z boiska już w przerwie spotkania.

Jan Ziółkowski w końcu otrzymał szansę występu w podstawowym składzie AS Romy, jednak jego przygoda z meczem przeciwko Cremonese zakończyła się szybciej, niż mógł się spodziewać. Choć drużyna ostatecznie triumfowała na wyjeździe 3:1, dla polskiego stopera był to gorzki wieczór.

Dla Ziółkowskiego to miał być mecz przełomowy. Niestety, już po niespełna pół godzinie gry zaczął mieć kłopoty, a jego niepewność i problemy z ustawianiem się mocno rzucały się w oczy. W końcówce pierwszej połowy zobaczył też żółtą kartkę, a Gian Piero Gasperini nie czekał długo – w przerwie postanowił go ściągnąć.

To wcale nie pierwszy mecz Ziółkowskiego, w którym trener decyduje się na tak odważny ruch. Podczas starcia w Lidze Europy z Viktorią Pilzno również musiał zejść z boiska bardzo wcześnie – wtedy jeszcze przed upływem pół godziny gry. Po występie z Cremonese włoskie serwisy nie miały litości.

Calciomercato jednoznacznie skwitowało: „Ziółkowski zbyt często wyglądał na niepewnego i źle ustawionego, a wszystkie zagrożenia, jakie w pierwszej połowie stworzyli rywale rzymian, wynikały z jego niezdecydowania: był najgorszym zawodnikiem Romy”. Serwis Sportmediaset wytknął mu, że „pierwsze minuty są do zapomnienia i powinien dziękować Svilarowi za sytuację, którą zbyt łatwo pozostawił Bonazzoliemu. Napomniany żółtą kartką, Gasperini zdjął go w przerwie”.

Ziółkowski ma za sobą sześć spotkań w barwach Romy, w których łącznie uzbierał 139 minut na boisku.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie