Inter blokuje transfer Henrique. Roma musi obejść się smakiem
Wydawało się, że zimowe okno transferowe przyniesie Interowi kolejny powód do przetasowań kadrowych, gdy AS Roma zgłosiła się po Luisa Henrique. Jednak mediolańczycy nie zamierzają nawet rozważać rozstania z Brazylijczykiem. Klub – jak podkreślono we włoskich mediach – jest zdeterminowany, by zatrzymać swojego skrzydłowego, niezależnie od rosnącego zainteresowania na rynku Serie A.
Inter Mediolan zdecydowanie zamyka temat transferu Luisa Henrique tej zimy, choć AS Roma zaciekle walczyła o podpis brazylijskiego skrzydłowego.
Gdy media zaczęły spekulować o możliwym, szybkim odejściu piłkarza z Mediolanu, zarząd Interu przekazał jasny sygnał – żadnego transferu nie będzie. Według informacji Gianluigiego Longariego dla Sportitalia, klub nigdy nie brał pod uwagę możliwości rozstania z Henrique. Skrzydłowy nie tylko cieszy się pełnym zaufaniem kierownictwa, ale również szkoleniowca, którym jest Cristian Chivu.
Longari przekonuje, że Inter widzi w Brazylijczyku potencjał na lata i nie zamierza przehandlować go na poczekaniu, nawet jeśli jest spore zainteresowanie z krajowej konkurencji.
Okoliczności wokół przyszłości Luisa Henrique stały się tematem gorących spekulacji, gdy Roma złożyła pierwsze, konkretne zapytania. Stołeczny klub wierzy, że zawodnik świetnie odnalazłby się w realiach Serie A, jednak Inter uznaje, że to oni powinni wykorzystać jego potencjał. Zespół z Mediolanu nie zamierza ryzykować transferem, którego mógłby potem gorzko żałować.
Brazylijczyk trafił do Serie A po bardzo udanym sezonie we Francji. W Ligue 1 i Pucharze Francji zanotował aż dziewięć goli i dziesięć asyst, co z miejsca dało mu mocną pozycję w nowym klubie. Te liczby są dla Interu powodem do utrzymania wysokiej wiary w tego gracza. Każda oferta – jak podano w SempreInter.com – była przez klub po prostu odsyłana z informacją o braku zainteresowania dalszymi rozmowami.
„Nie było nigdy poważnej rozmowy dotyczącej możliwego odejścia Luisa Henrique. Zarówno zarząd, jak i trener głęboko mu ufają i wierzą w jego dalszy rozwój”