Sergio Ramos może wrócić do Europy? Serie A kusi legendę Realu Madryt
Sergio Ramos rozważa powrót do europejskiego futbolu po zakończeniu kontraktu z Monterrey w Meksyku. Hiszpański obrońca wyraźnie daje do zrozumienia, że marzy o jeszcze jednym mundialu i poszukuje klubu, który pozwoliłby mu się pokazać z dobrej strony na najwyższym poziomie. W grze są wielkie marki ze Serie A, a sam Ramos nie ukrywa tęsknoty za Hiszpanią, choć scenariusz powrotu do Realu Madryt wydaje się bardzo mało prawdopodobny. Czy ktoś z włoskich gigantów zdecyduje się na ten ruch?
Sergio Ramos żegna się z Monterrey i szuka nowych wyzwań w Europie. Hiszpański defensor nie zadowolił się spokojną emeryturą w Meksyku – pomimo strzelenia 3 goli w 21 meczach, zdecydował o opuszczeniu klubu po upływie kontraktu z końcem 2025 roku. Za decyzją, jak podaje El Chiringuito, stoi nie tylko zmęczenie pobytem za oceanem, ale przede wszystkim chęć powrotu na kontynent i zrealizowanie marzenia o jeszcze jednym mundialu. Ramos chce wrócić do Europy bliżej rodziny, z ambicjami na występ w przyszłorocznych mistrzostwach świata w Kanadzie, USA i Meksyku.
Choć priorytetem byłby powrót do La Liga – a idea romantycznego powrotu do Realu Madryt wciąż gdzieś mu towarzyszy – to rzeczywistość wydaje się surowa. Szanse na kontrakt w Madrycie są niemal zerowe, choć kibice szybko wychwycili subtelne sygnały na jego profilach społecznościowych, gdzie Ramos pojawiał się w trykocie „Królewskich”. Hiszpan nie ukrywa, że marzy o jeszcze jednej szansie w reprezentacji, której barwy ostatni raz przywdział 31 marca 2021 roku przeciwko Kosowu.
Serie A – szansa dla weterana?
Zainteresowanie napływa jednak z Włoch. Włoski rynek transferowy lubił takie niespodzianki – w ostatnich miesiącach podobne ruchy wykonali Luka Modrić czy Edin Dżeko. Dlaczego więc Ramos nie miałby pójść ich śladem? Kluby z Serie A nie od dziś chętnie sięgają po doświadczonych obrońców, zwłaszcza gdy pojawia się okazja pozyskania takiej gwiazdy bez kwoty odstępnego.
Juventus już wcześniej rozważał transfer defensora z Hiszpanii podczas zimowego okienka, kiedy problemy zdrowotne Bremera komplikowały sytuację w bloku obronnym. Teraz temat może wrócić na tapet, bo Ramos zapewniałby jakościowe uzupełnienie kadry bez dużego ryzyka finansowego.
W Milan znów głośno o potrzebie nowych twarzy w defensywie. Po tym jak temat Thiago Silvy powrócił na ustach wszystkich kibiców, włodarze z San Siro mogą zainteresować się także usługami Ramosa. Obaj są już po czterdziestce, ale nadal mogą wlać doświadczenie do drużyn walczących o najwyższe cele.
Inter teoretycznie powinien być w kręgu zainteresowanych, ale klub stawia na odmłodzenie składu i raczej nie rozważa podpisania kontraktu z byłym kapitanem Realu. Inaczej jednak mogłoby wyglądać, gdyby pojawiły się kontuzje lub sytuacja wymusiła szybkie wzmocnienia defensywy.
Pojawia się jeszcze kilka innych możliwych kierunków. AS Roma, Atalanta czy Fiorentina borykają się z problemami w tyłach – dodatkowy doświadczony obrońca z pewnością mógłby przydać się szczególnie w kryzysowych momentach. Opcja transferu do Como jawi się z kolei jako ciekawostka – Ramos miałby tam okazję spotkać dawnego kolegę Cesca Fabregasa.
Tak czy inaczej, widać wyraźnie, że los Sergio Ramosa coraz bardziej oddala go od słońca Meksyku, a coraz mocniej kieruje na europejskie boiska. Serie A jawi się jako idealna, choć nieoczywista szansa na spełnienie ostatnich piłkarskich marzeń Hiszpana.