Reprezentant Polski wypada z gry
Złe wieści docierają z północy Włoch: Adam Buksa, napastnik Udinese i reprezentacji Polski, doznał kontuzji łydki. Uraz eliminuje go z pierwszego w 2026 roku meczu Serie A.
Adam Buksa zaczyna nowy rok od niechcianych wiadomości. Napastnik Udinese znów napotyka na poważny problem – tym razem zdrowotny. Klub z Udine potwierdził, że Polak doznał kontuzji łydki, która wyklucza go z gry w najbliższym meczu Serie A z Como.
Buksa nie należał do pewniaków w składzie Udinese pod wodzą Kosty Runjaicia. Do tej pory wybiegał w podstawowym zestawieniu tylko dwa razy, choć regularnie łapał minuty po wejściach z ławki. Teraz jednak sztab szkoleniowy podjął decyzję, by nie ryzykować – zdrowie zawodnika postawiono na pierwszym miejscu.
Sytuacja 29-latka z pewnością nie napawa optymizmem. Po dwunastu miesiącach pełnych wyzwań wciąż próbuje odzyskać miejsce w wyjściowej jedenastce. W bieżących rozgrywkach rozegrał 16 spotkań, uzbierał ponad 600 minut na boisku i strzelił zaledwie jednego gola – przeciwko Lecce.
Rehabilitacja zawodnika ma przebiegać na bieżąco, a jego stan zdrowia zostanie oceniony w ciągu kilku najbliższych dni. Priorytetem sztabu Udinese jest oczywiście jak najszybszy powrót Buksy do pełni dyspozycji. Cierpliwość będzie tu kluczowa, bo przerwa w grze może przynieść kolejne komplikacje w walce o minuty na boisku.