Zakrzewski Hall powołany do kadry USA. Drzwi do reprezentacji Polski zamykają się
PZPN z prezesem Kuleszą na czele próbował przekonać 18-latka z Nowego Jorku do gry w biało-czerwonych barwach. Urodzona w Polsce matka dawała mu taką możliwość. Ostatecznie talent wybrał inaczej.
Mauricio Pochettino ogłosił w czwartek powołania na najbliższe zgrupowanie reprezentacji USA. Na liście znalazł się Julian Zakrzewski Hall, 18-letni zawodnik, o którego jeszcze kilka miesięcy temu starał się Polski Związek Piłki Nożnej.
Zakrzewski Hall urodził się i wychował w Nowym Jorku. Prawo do gry w polskiej kadrze dawała mu matka Agnieszka, która jest Polką. Na początku maja sam piłkarz mówił: „Jestem otwarty na wszystko. Oczywiście doceniam swoje polskie korzenie, ale tak samo doceniam te amerykańskie”. Wiosną delegacja PZPN z prezesem Cezarym Kuleszą na czele poleciała za ocean, by przekonać nastolatka do biało-czerwonych.
Nie wystarczyło. 18-latek postawił na kadrę kraju, w którym się urodził i dorastał.
W trakcie zgrupowania Amerykanie zmierzą się kolejno z Peru (26 września), Chile (29 września), Meksykiem (3 października) i Kanadą (6 października). Jeśli Zakrzewski Hall wyjdzie na boisko choćby na minutę w którymkolwiek z tych spotkań, możliwość gry dla Polski zostanie zamknięta definitywnie.
Amerykański dziennikarz Daniel Rebain już wcześniej sygnalizował taki obrót sprawy. „Jestem zdania, że ostatecznie tak się stanie” — mówił, jednocześnie zaznaczając: „Jeśli chce grać regularnie w kadrze, powinien wybrać Polskę”.
Zakrzewski Hall uznał jednak, że jego przyszłość leży po drugiej stronie Atlantyku.