Jakub Kiwior jasno o przyszłości selekcjoner Jana Urbana
Jakub Kiwior, obrońca reprezentacji Polski, nie ukrywa swojego poparcia dla selekcjonera Jana Urbana. Po efektownym występie w Lidze Mistrzów Kiwior podkreślił, że drużyna przeżyła trudny czas, jednak liczy, że listopadowe mecze przyniosą przełom. Stwierdził wprost, że dobrze dogaduje się ze szkoleniowcem i ma nadzieję na dalszą współpracę, jasno deklarując chęć kontynuacji jego pracy na stanowisku trenera kadry. Przed Urbanem kluczowe starcia ze Szwecją i Rumunią, które mogą zaważyć na jego przyszłości.
Jakub Kiwior nie owija w bawełnę: popiera Jana Urbana jako selekcjonera kadry i chce z nim kontynuować współpracę. Po meczu Ligi Mistrzów, w którym defensor Porto trafił do siatki Napoli (jego drużyna zwyciężyła 4:1, a obok niego błysnął też Jan Bednarek), kadrowicz rozmawiał z tvpsport.pl.
Kiwior nie kryje, że poprzednie miesiące były dla reprezentacji Polski trudne. - Za nami ciężki czas. Liczę, że listopad przyniesie zmiany. Chcemy, ale nie idzie - poprzednio traciliśmy bramki i punkty w sposób, w który nie powinniśmy. To bolało. Mam nadzieję, że każdy odpoczął, przemyślał pewne kwestie i w Warszawie pojawi się z nową energią oraz większą pewnością siebie. Wyniki muszą się poprawić. Liczę, że gole z Champions League przeniesiemy teraz do kadry - przyznał Kiwior, cytowany przez tvpsport.pl.
Kolejne spotkania Polaków ze Szwecją i Rumunią już są określane jako kluczowe dla przyszłości trenera. Sam zawodnik przekazuje jednoznaczny sygnał: „Dobrze dogadujemy się z trenerem i mam nadzieję, że współpraca będzie kontynuowana”, podkreślał w rozmowie z dziennikarzami.
To świetny trener i człowiek. Byłbym szczęśliwy, gdyby kontynuował pracę z kadrą.