Dumfries oficjalnie w Realu Madryt. Padły wielkie słowa podczas prezentacji
Już w pierwszych chwilach po oficjalnej prezentacji w Realu Madryt Denzel Dumfries nie krył emocji. „Dla każdego gra w Realu Madryt to marzenie. Bycie tutaj, to wielka odpowiedzialność, bo czekają nas ważne cele” – wyznał świeżo upieczony defensor Królewskich tuż po podpisaniu kontraktu.
Real Madryt przygotował wyjątkową oprawę dla swojego najnowszego nabytku. Po głośnych transferach takich jak Jose Mourinho czy Bernardo Silva, tym razem klub z Madrytu oficjalnie powitał Denzela Dumfriesa – prawego obrońcę z Holandii, który z miejsca ma wzmocnić defensywę Królewskich.
Prezentacja odbyła się przy pełnej rodzinie zawodnika oraz najwyższych przedstawicielach klubu, włącznie z prezesem Florentino Perezem i honorowym prezesem Pirrim. Po obejrzeniu skrótu z najlepszych momentów swojej kariery i odebraniu repliki stadionu Santiago Bernabeu, Dumfries podpisał kontrakt ważny do 2030 roku. Holender podkreślił w rozmowie z klubową telewizją: „Dla każdego gra w Realu Madryt to marzenie. Bycie tutaj, to wielka odpowiedzialność, bo czekają nas ważne cele. Jestem bardzo dumny i szczęśliwy. Gotowy do pracy.”
Transfer Dumfriesa kosztował Real 20 milionów euro – tyle wynosiła klauzula wykupu ustalona przez Inter Mediolan. 30-letni defensor rozegrał pięć sezonów w Serie A, gdzie w barwach Nerazzurrich wystąpił aż w 207 meczach, notując 27 goli i 28 asyst. Kibice szczególnie zapamiętali jego występ w półfinale Ligi Mistrzów UEFA 2024/25 przeciwko Barcelonie – popisał się tam imponującą zdobyczą: dwoma bramkami i trzema asystami.
Prawy obrońca dołączył do drużyny już 28 lipca i zadebiutował nieoficjalnie w sparingu z Fiorentiną (2:2). Po odejściu Daniego Carvajala, Królewscy postawili na doświadczenie – Dumfries ma uporządkować prawą flankę. Czeka go jednak rywalizacja z Trentem Alexanderem-Arnoldem, który pozostaje ważną postacią w układance Mourinho. Trener próbował już obu razem w meczach testowych.