Polacy sięgają po Superpuchar Francji po wygranej z PSG
RC Lens dokonało rzeczy, o której przed meczem marzyli chyba tylko najwierniejsi kibice. Drużyna z Maikiem Nawrockim w wyjściowym składzie i Michałem Skórasiem, który pojawił się na boisku po przerwie, pokonała Paris Saint-Germain 1:0 w spotkaniu o Superpuchar Francji.
RC Lens zafundowało kibicom prawdziwe trzęsienie ziemi, sięgając po Superpuchar Francji kosztem faworyzowanego Paris Saint-Germain. Ekipa, w której pierwszym składzie zameldował się Maik Nawrocki, a po przerwie także Michał Skóraś, pokonała PSG 1:0. Wszystko rozstrzygnęło się w pojedynczym, ale jakże kluczowym, momencie.
To właśnie Florian Thauvin w 32. minucie wymanewrował paryską defensywę i celnie trafił do siatki. Niewiele później atmosfera na stadionie zmieniła się gwałtownie, gdy Kyllian Antonio obejrzał czerwoną kartkę za nieprzemyślany faul na środku boiska. 'Les Artésiens' znaleźli się w poważnych tarapatach, broniąc przewagi do samego końca.
PSG, zdeterminowane by odrobić straty, raz po raz szturmowało bramkę przeciwnika. Ponad dwadzieścia oddanych strzałów, zaledwie sześć celnych – to obraz bezradności paryżan napotykających na znakomicie dysponowanego Robina Rissera. Tymczasem końcówka meczu przyniosła eskalację emocji. Po faulu łokciem Nuno Mendes wyleciał z boiska, a poszkodowanym okazał się Skóraś.
Mimo wyrównania liczby zawodników, wynik pozostał bez zmian. Lens zamieniło defiladę PSG w swoją fetę i mogło rozpocząć świętowanie pierwszego od dawna tak prestiżowego trofeum. Już za tydzień startuje nowy sezon Ligue 1 – czeka nas kolejna dawka emocji.