Ousmane Sow: Powrót do Ekstraklasy? Rosnąca lista chętnych, Jagiellonia liderem – StolicaSportu.pl

Kolejne polskie kluby chcą Ousmane Sowa

Ousmane Sow
fot. Broendby Kopenhaga
Domyślna grafika
Maciek
10 sierpnia 2026 18:08
2 minuty czytania

Ousmane Sow, który jesienią błyszczał w barwach Górnika Zabrze, po trudnych miesiącach w Broendby Kopenhaga stał się celem co najmniej trzech polskich klubów. Najbliżej pozyskania Senegalczyka jest Jagiellonia Białystok, głównie ze względu na możliwość gry w europejskich pucharach. W grze pojawiają się jednak także Cracovia oraz Widzew Łódź. Losy transferu powinny się rozstrzygnąć w najbliższych dniach, a najbardziej prawdopodobną opcją wydaje się wypożyczenie.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Ousmane Sow, znany polskim kibicom z gry w Górniku Zabrze, wraca na czołówki transferowych wiadomości. Jeszcze kilka miesięcy temu Senegalczyk zachwycał na prawej stronie pomocy czternastokrotnego mistrza Polski i do siatki rywali trafiał jak natchniony – siedem goli jesienią, wszystkie wyjątkowo lewą nogą. Tym imponującym bilansem zwrócił uwagę zagranicznych ekip, a Broendby Kopenhaga wyłożyło na niego około 2,5 mln euro. Tam jednak już tak dobrze się nie powiodło.

W Danii przygoda Sowa wyraźnie się zacięła – ani jednego gola, ani asysty na wiosnę, a na początku nowego sezonu nawet nie łapał się do kadry meczowej. Duński klub już nie robi tajemnicy z tego, że rozważa jego odejście. Całkiem możliwe, że Senegalczyk znów zamelduje się w Polsce – i to szybciej, niż by się wydawało.

Już wcześniej łączono go z Jagiellonią Białystok, a według najnowszych informacji ten temat wcale nie wygasł. Wręcz przeciwnie, lista chętnych się wydłuża – do walki o Senegalczyka dorzucają się Cracovia oraz Widzew Łódź. W przypadku "Pasów" ważną rolę odgrywają relacje właścicieli: Robert Platek i David Blitzer znają się i nie wykluczone, że mogłoby to ułatwić negocjacje.

Mimo tej konkurencji to jednak Jagiellonia jest obecnie na pole position. Sygnały z otoczenia Sowa są jasne – jego najbardziej kusi właśnie projekt białostockiego klubu, przede wszystkim przez możliwość gry w eliminacjach europejskich pucharów. Ale czas nagli, bo aby zgłosić nowego piłkarza do kolejnej rundy, transakcja musi być sfinalizowana bardzo szybko.

Najwięcej mówi się o wariancie wypożyczenia z opcją wykupu. W ciągu kilku dni sprawa powinna się rozstrzygnąć i wyjaśni się, czy Ousmane Sow ponownie zamelduje się na polskich boiskach.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie