Gol Frankowskiego po prawie roku. Rennes ogrywa Lille
Przemysław Frankowski wreszcie strzelił gola przerywając niemal roczną posuchę. Polak, nowy nabytek Stade Rennais, zapewnił swojemu zespołowi prowadzenie przeciwko Lille w ważnym spotkaniu ligowym. Dla 30-latka to szczególny moment: wcześniej miał na koncie jedynie dwie asysty, a francuscy kibice oczekiwali od niego zdecydowanie więcej. Gol Frankowskiego padł w 49. minucie, a Stade Rennais dzięki niemu kontroluje sytuację na boisku.
Latem Frankowski zamienił Galatasaray na Stade Rennais. Francuski klub mocno liczył na świeżość reprezentanta Polski, dlatego wypożyczył go do 30 czerwca 2026 roku z opcją definitywnego transferu. Trener od początku dawał mu szansę w wyjściowej jedenastce, jednak przez pierwsze miesiące dało się wyczuć rozczarowanie – brakowało nie tylko bramek, ale i asyst, z których był tak znany w Lens.
Do tej pory zgromadził tylko dwie asysty, co pozostawiało pewien niedosyt wśród kibiców Rennes. Sobotni mecz przeciwko Lille okazał się jednak momentem przełomowym – Frankowski dostał szansę od pierwszego gwizdka i już po przerwie dołożył arcyważne trafienie. W 49. minucie znakomicie odnalazł się w szesnastce rywali i wpakował piłkę do siatki. Poprzednio pokonał bramkarza rywali 26 stycznia 2025 roku.
Dla Stade Rennais gol Polaka miał ogromne znaczenie, bo to właśnie po nim drużyna objęła prowadzenie w kluczowym ligowym starciu. Gra zespołu wyraźnie nabrała rozpędu, choć trzeba pamiętać, że gospodarze od 14. minuty grali w dziesięciu po czerwonej kartce Alexsandro. Siedem minut po golu Frankowskiego bramkę zdobył Quentin Merlin, ustalając wynik spotkania.