Manchester City blisko transferu Ayyouba Bouaddiego. Lille żąda 100 mln euro
Sensacyjne wieści z rynku transferowego – Manchester City włączył się do walki o Ayyouba Bouaddiego, który błysnął podczas mistrzostw świata. Rozmowy z Lille trwają, a francuski klub nie zamierza odpuszczać: oczekuje rekordowej kwoty 100 mln euro. Mimo zmian na ławce trenerskiej i pierwszych nowych twarzy w drużynie, "The Citizens" szykują kolejne spektakularne ruchy przed nowym sezonem. Anglicy rozważają różne warianty transakcji.
Ayyoub Bouaddi rozgrzewa wyobraźnię skautów na całym świecie po tym, jak został jednym z największych odkryć ostatnich mistrzostw świata. Nic dziwnego, że sięgnął po niego Manchester City, który od kilku tygodni prowadzi rozmowy z Lille na temat transferu młodego pomocnika.
Klub z Etihad, choć w sezonie 2025/26 do końca był zamieszany w walkę o tytuł Premier League, ostatecznie ustąpił pola Arsenalowi i musiał pogodzić się z utratą Pepa Guardioli. Ster przejął Enzo Maresca, ale zmiany w drużynie "Obywateli" na tym się nie skończyły. Do zespołu dołączyli już Jeremy Monga oraz Elliot Anderson. Anglicy nie wykluczają jednak, że na tym nie poprzestaną.
Kolejnym celem transferowym City stał się właśnie Ayyoub Bouaddi. Marokańczyk zachwycił podczas mistrzostw świata i był kluczową postacią reprezentacji. Jak podaje Ben Jacobs, "Obywatele" czynią postępy w rozmowach, jednak porozumienia z Lille nadal nie ma – francuski klub oczekuje za swojego 18-letniego zawodnika aż 100 mln euro.
Manchester City nie zamierza jednak śpieszyć się z wydaniem tak potężnej kwoty i rozważa inne opcje. Wśród nich jest wariant zakładający natychmiastowe wypożyczenie Bouaddiego z powrotem do Lille na kolejny sezon, co mogłoby nieco obniżyć łączny koszt transakcji.