Lewandowski z dubletem, FC Barcelona deklasuje Valencię 6:0 – StolicaSportu.pl

Robert Lewandowski trafia dwukrotnie w efektownym zwycięstwie Barcelony z Valencią

Robert Lewandowski
fot. Rafał Smoliński
Domyślna grafika
Vilem
15 września 2025 07:08
2 minuty czytania

Robert Lewandowski ponownie trafia na listę strzelców, a FC Barcelona ekspresowo wraca na pozycję wicelidera po efektownym zwycięstwie 6:0 nad Valencią. Drużyna z Estadi Johan Cruyff nie dała rywalom złudzeń, prezentując znakomitą formę i przewagę w każdej fazie gry. Pogromy Los Ches to już mała tradycja ostatnich sezonów. Wysoka wygrana pokazuje siłę zespołu prowadzonego przez Hansiego Flicka.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Robert Lewandowski dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a FC Barcelona rozgromiła Valencię 6:0 na Estadi Johan Cruyff i tym samym wróciła na drugie miejsce w tabeli. Goście nie byli w stanie nawiązać walki i przez większość meczu grali bezradnie.

Już w pierwszych minutach groźne sytuacje mieli Marcus Rashford oraz Ferran Torres, jednak brakowało skuteczności. Przewaga gospodarzy została udokumentowana w 29. minucie, gdy Fermín López wykończył akcję po podaniu Ferrana Torresa i otworzył wynik dla Barçy.

Po przerwie ofensywa Barcelony nabrała rozpędu. Po wejściu Raphinhi napór gospodarzy nie słabł. Brazylijczyk podwyższył wynik już w 53. minucie, a chwilę później ponownie trafił Fermín López po groźnym strzale z dystansu. Valencia próbowała zmian, jednak kolejny cios zadał duet Fermín-Raphinha, podnosząc na 4:0.

W końcówce spotkania na boisku pojawił się Robert Lewandowski. Polak pokazał swoją klasę, najpierw wykorzystując podanie Daniego Olmo i mimo trudnej pozycji podwyższył wynik, a następnie ustalił rezultat meczu finezyjnym lobem po asyście Marca Bernala. Ostatecznie Barcelona wygrała 6:0, a Valencia nie była w stanie odpowiedzieć żadną groźną akcją.

Bilans ostatnich trzech meczów Barcelony z Valencią to aż 18:1. Zespół Hansiego Flicka potwierdził dominację, a trener Los Ches Carlos Corberán wciąż szuka recepty na silną Barcelonę.

Źródło: FCBarca.com

Wybrane dla Ciebie