Manchester United przegrał walkę o Garetha Bale’a
Manchester United był gotów wydać aż 120 mln euro by ściągnąć Garetha Bale’a, ale skrzydłowy nie zamierzał odpuścić spełnienia marzeń o grze w Realu Madryt. Były menedżer Tottenhamu, Andre Villas-Boas, zabrał głos i zdradził kulisy transferowej batalii, która rozegrała się w ostatnich dniach okienka. Portugalczyk wyznał, że „Czerwone Diabły” walczyły do końca, lecz walijczyk konsekwentnie stawiał na przenosiny do Hiszpanii.
Manchester United uchodził za głównego kandydata do pozyskania Garetha Bale’a tuż po odejściu Sir Aleksa Fergusona. Klub z Old Trafford próbował odbudować zespół i to właśnie Walijczyk miał być jednym z filarów nowej ery. Po rewelacyjnym sezonie w barwach Tottenhamu Hotspur, gdzie błyszczał nie tylko statystykami – zanotował aż 26 goli – ale i nagrodami indywidualnymi, władze United zdecydowały się na zdecydowany krok.
Bale mógł pochwalić się wówczas tytułem Piłkarza Roku PFA za 2011 i 2013, podwójną koroną Piłkarza i Młodego Piłkarza Roku oraz nagrodą Piłkarza Roku według dziennikarzy. Przez trzy lata z rzędu wybierano go także do jedenastki sezonu Premier League. Akurat wtedy na horyzoncie pojawił się Real Madryt, który zaproponował rekordową ofertę – 100 mln euro. Odpowiedź Manchesteru była jednak jeszcze mocniejsza.
Jak ujawnia Andre Villas-Boas w rozmowie na podcaście Obionepodcast, angielski klub przebił propozycję Hiszpanów i zaoferował aż 120 mln euro. „Manchester United zgłosił się w ostatniej chwili, bo Daniel Levy przyszedł do mojego biura” – wspomina Portugalczyk. Menedżer nie miał jednak wątpliwości, że losy transferu zależały tylko od samego Bale’a. Walijczyk bardzo jasno określił swoje priorytety i nie zamierzał zmieniać zdania – interesował go wyłącznie Real Madryt.
„Zaoferowali 120, ale Gareth nie chciał iść – chciał do Realu. Dla mnie to było obojętne – byliśmy wtedy na obozie w Hongkongu. Gareth dbał głównie o zdrowie, bo naprawdę zależało mu na tej zmianie barw”
Portugalczyk opowiadał nawet, że na zakończenie azjatyckiego tournee Tottenhamu zapytał Bale’a, którą opcję wybiera. Po krótkiej chwili – i niewielkim wahanie – zawodnik postawił na Real Madryt. Villas-Boas dodał, że „Gareth bardzo tego pragnął” oraz że decyzja, choć trudna, była zupełnie naturalna.
Bale ostatecznie pożegnał się z Premier League i przeniósł się do Hiszpanii, gdzie przez lata zapisał się w historii Realu Madryt – aż pięć razy sięgał po Ligę Mistrzów i łącznie zdobył 19 trofeów.