Krzysztof Piątek ma tydzień na transfer do ZEA z Al-Duhail

Krzysztof Piątek ma tydzień na znalezienie klubu. Inaczej czekają go miesiące bez gry

Krzysztof Piątek
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
2 minuty czytania

Zmiana przepisów o obcokrajowcach w katarskiej lidze sprawiła, że napastnik reprezentacji Polski stał się w Al-Duhail zbędny. Okno transferowe w jedynym realnym kierunku zamyka się 28 września.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Sezon Qatar Stars League trwa, a Krzysztof Piątek nie pojawił się w kadrze meczowej Al-Duhail ani razu. 31-letni napastnik, jeszcze niedawno czołowa postać klubu, z dnia na dzień stał się piłkarzem niepotrzebnym. Powodem jest zmiana regulaminu ligowego dotyczącego obcokrajowców. Limit został obcięty z dziesięciu zawodników do zaledwie pięciu i Polak po prostu się w nim nie zmieścił.

To zaskakujący zwrot, biorąc pod uwagę, czym był dla Al-Duhail jeszcze kilka miesięcy temu. W poprzednim sezonie zdobył siedemnaście bramek i dołożył pięć asyst. Latem 2023 roku katarski klub zapłacił za niego Istanbul Başakşehirowi 10 milionów euro i zagwarantował mu trzyletni kontrakt warty łącznie 12 milionów euro. Sam Piątek nie ukrywał wówczas, że to była najlepsza oferta, jaką kiedykolwiek dostał.

Teraz ten sam kontrakt stał się kulą u nogi. Klub wyraził zgodę na odejście napastnika, ale znalezienie chętnego nie jest proste. Jedynym realnym kierunkiem pozostają Zjednoczone Emiraty Arabskie, gdzie okno transferowe zamyka się 28 września. Negocjacje z Al-Wahdą, która miała wypożyczyć Polaka, niespodziewanie się załamały. Przeszkodą okazały się właśnie kwestie finansowe związane z wysokimi zarobkami piłkarza.

Zostało kilka dni. Jeśli w tym czasie nie uda się sfinalizować żadnej przeprowadzki, Piątek zostanie w Katarze bez możliwości gry na kolejne miesiące. Dla zawodnika, który jeszcze rok temu regularnie strzelał gole, byłby to scenariusz najgorszy z możliwych.

Źródło: transfery.info

Wybrane dla Ciebie