Lamine Yamal: kibice gwiżdżą, bo jestem ważnym zawodnikiem Barcelony – StolicaSportu.pl

Lamine Yamal wyjaśnia: „Gwiżdżą na mnie, bo jestem ważny dla zespołu”

Lamine Yamal
fot. Biso (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
6 listopada 2025 14:30
2 minuty czytania

Już coraz trudniej nie zauważyć, że Lamine Yamal staje się jednym z najbardziej kontrowersyjnych zawodników na boiskach La Ligi. W ostatnim El Clasico młody skrzydłowy Barcelony był stale wygwizdywany przez fanów Realu Madryt. Choć wielu zarzuca mu arogancję, sam zawodnik twierdzi, że powód jest inny. „Jeśli kibice rywali na mnie gwiżdżą, to dlatego, że wiedzą, iż jestem ważnym zawodnikiem” – tłumaczy Hiszpan po meczu Ligi Mistrzów, w którym znów dał o sobie znać. Yamal wyraźnie nie zamierza dać się sprowokować.

Lamine Yamal coraz częściej słyszy gwizdy, gdy pojawia się na stadionach przeciwników. Prawdziwe apogeum miało miejsce podczas ostatniego El Clasico, gdy za każdym razem, gdy napastnik FC Barcelony dotykał piłki, trybuny Realu Madryt reagowały buczeniem i dezaprobatą.

Niektórzy komentatorzy winą za to obarczają rzekomo trudny charakter młodego skrzydłowego, jego pewność siebie czy wypowiedzi poza boiskiem. I faktycznie – emocje, które wzbudza osiemnastolatek, są ogromne. Jednak sam Yamal przekonuje, że powody są zupełnie inne.

„Jeśli kibice rywali na mnie gwiżdżą, to dlatego, że wiedzą, iż jestem ważnym zawodnikiem na boisku. Gdybym był kimś innym, nie robiliby tego”
– Lamine Yamal w rozmowie cytowanej przez Fabrizio Romano

Ta wypowiedź padła tuż po spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko Club Brugge (3:3), w którym Yamal wpisał się na listę strzelców. Odpowiadając na coraz głośniejsze gwizdy, podkreślił, że taka reakcja kibiców wcale go nie zaskakuje. Raczej odbiera to jako dowód własnej wartości dla drużyny, nie jako zarzut.

Choć ma dopiero 18 lat, już teraz jest jednym z liderów Dumy Katalonii. W barwach Blaugrany zdążył zaliczyć 116 występów, zdobyć 30 bramek oraz zanotować 40 asyst – liczby, które nawet w La Masii robią wrażenie. Jego kontrakt z Barceloną obowiązuje aż do końca czerwca 2031 roku, co jasno pokazuje, jak bardzo klub chce zatrzymać tak unikalny talent.

Mimo licznych plotek transferowych, Yamal podkreśla, że zamierza zostać na Camp Nou. Europejscy potentaci mogą tylko spoglądać z zazdrością na młodego Hiszpana, którego pewność siebie – według niego samego – staje się powodem coraz większych emocji także poza boiskiem.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie